Zmarzlik jest liderem klasyfikacji GP po czterech turniejach i na pewno należy go zaliczyć do faworytów piątej w tym roku odsłony rywalizacji. Tym razem żużlowcy będą się ścigać na stałym torze, a do tego dobrze im znanym z występów w ekstralidze. Według trenera miejscowej Stali Gorzów Stanisława Chomskiego, to zapowiada duże emocje i trudno wytypować murowanego faworyta.
powiedział PAP Chomski.
Dodał, że na tym etapie rywalizacji o tytuł mistrzowski zawodnicy mocno patrzą w górę i w dół klasyfikacji GP, gdyż podczas tych zawodów można dużo zyskać, ale i dużo stracić. W jego ocenie w Gorzowie można liczyć na dobrą jazdę nie tylko Zmarzlika, ale i pozostałych naszych reprezentantów, gdyż Patryk Dudek i Maciej Janowski lubią ścigać się na tym torze.
Oprócz czterech polskich stałych uczestników cyklu GP z „dziką kartą” wystartuje zawodnik miejscowej Stali Szymon Woźniak. Rezerwowymi będą jego klubowi koledzy: Wiktor Jasiński i Oskar Paluch. Początek zawodów o godz. 19.00. Poprzedzą je zaplanowane na godz. 13 trening i kwalifikacje.
Moc atrakcji oprócz emocji żużlowych
Ostatnio, 11 i 12 września 2020 r. odbyły się w Gorzowie Wlkp. dwa turnieje GP. W pierwszym z nich triumfował Bartosz Zmarzlik, a w drugim Szwed Fredrik Lindgren. Łącznie w mieście nad Wartą zawody w ramach rywalizacji o tytuł indywidualnego mistrza świata w jeździe na żużlu odbywały się 10-krotnie.
Rzecznik prasowy KS Stali Gorzów Michał Wasilewski powiedział PAP, że w sobotę na kibiców będą czekały nie tylko emocje żużlowe, ale wiele innych atrakcji.
dodał Wasilewski.
Autor: Marcin Rynkiewicz.