Dziennik.pl logo

Woffinden zapewnił Betardowi zwycięstwo w Lesznie [WYNIKI i TABELA]

18 lipca 2022, 07:57
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Zawodnik Betardu Tai Woffinden (C) podczas meczu żużlowej Ekstraligi Fogo Unia Leszno - Betard Sparta Wrocław
<p>Zawodnik Betardu Tai Woffinden (C) podczas meczu żużlowej Ekstraligi Fogo Unia Leszno - Betard Sparta Wrocław</p>/PAP
Spotkania leszczyńsko-wrocławskie zwykle mają swoją dramaturgię i często trzymają kibiców w napięciu do ostatniego biegu. Tak było też w niedzielny wieczór na stadionie im. Alfreda Smoczyka. Tai Woffinden zapewnił Betardowi zwycięstwo, które niemal zagwarantowało mistrzom Polski udział w rundzie play off.

Przed meczem Australijczyk Jaimon Lidsey ogłosił, że zostanie w Lesznie na kolejny sezon. Pod koniec czerwca jego rodak, Jayson Doyle podjął taką samą decyzję.

Spotkanie zaczęło się od czterech remisów, choć w pierwszym biegu leszczynianie mogli pokusić się o wygraną. Doyle najszybciej wyszedł spod taśmy, dołączył do niego David Bellego, który jednak stracił drugą pozycję i spadł na ostatnie miejsce.

W piątym wyścigu nieoczekiwanie prowadzenie objął Bellego zostawiając za plecami Woffindena, Lidseya i Macieja Janowskiego. Francuz pod koniec trzeciego okrążenia zanotował defekt i gospodarze zamiast wygrać 4:2, przegrali 2:4.

Chwilę później Sparta zwiększyła przewagę do czterech punktów (20:16), bowiem Daniel Bewley popisał się imponującym startem, był także szybki na dystansie i czasem 59,60 pobił rekord toru należący do Janusza Kołodzieja. Poprzedni rekordzista także jechał w tym biegu i musiał z kolei sporo się namęczyć, by utrzymać drugą pozycję i odpierać ataki Gleba Czugunowa.

Kołodziej, który rzadko traci punkty na leszczyńskim torze, w kolejnym swoim starcie znów musiał uznać wyższość rywala, tym razem przegrał z Woffindenem, a Bewley pewnie pokonał juniora Antoniego Mencela i goście prowadzili 27:21. Menedżer Unii Piotr Baron skorzystał z rezerwy taktycznej, w miejsce Bellego wystawił Doyle’a, a manewr okazał się trafiony. Australijczyk skutecznie ubezpieczał swojego rodaka Lidseya przed atakami Janowskiego i przewaga Sparty zmalała do dwóch punktów.

Kluczowym dla losów spotkania mógł okazać się 13. wyścig, w którym przed taśmą stanęli godni siebie rywale: Kołodziej z Pawlickim kontra Janowski i Woffinden. Wrocławianie lepiej wystartowali, ale cała czwórka zawodników długo jechała w kontakcie. Na drugim okrążeniu Kołodziej popełnił błąd i z trudem utrzymał równowagę, ale przypłacił to spadkiem na czwartą pozycję. Goście wygrali 5:1 i przed biegami nominowanymi mieli otwartą drogę nie tylko do zwycięstwa, lecz też zgarnięcia punktu bonusowego.

Tymczasem Kołodziej i Pawlicki podwójnie pokonali parę gości Bewleya i Czugunowa, a przewaga wrocławian znów zmalała do dwóch "oczek" (43:41). Chwilę później to jednak mistrzowie Polski mogli się cieszyć, bo nie zawiódł Woffinden, który za plecami przywiózł Doyle’a i Lidseya. Jadący na ostatnim miejscu Janowski próbował atakować rywali, bo mógł on zapewnić drużynie punkt bonusowy ale ostatecznie nie zdobyła go żadna z drużyn.

Baron w miarę spokojnie przyjął porażkę. - przyznał menedżer Fogo Unii po spotkaniu.

Opiekun Betardu Sparty Dariusz Śledź cieszył się z wygranej i nie rozpaczał nad brakiem punktu bonusowego.

"Równie dobrze mogliśmy wrócić z niczym. Dlatego cieszymy się ze zwycięstwa, tym bardziej, że odniesionego na wyjeździe i to z tak silnym rywalem, jakim jest Unia Leszno. Nie chcę nikogo wyróżniać, bo cała drużyna pojechała bardzo dobrze. Natomiast Daniel Bewley po groźnie wyglądającym upadku był dziś bardzo szybki, podobnie jak +Tajski+, a Maciej Janowski pojechał jak zawsze na swoim poziomie" - skomentował.

Ta wygrana mocno przybliża wrocławian do awansu do fazy play off. "Poczekajmy jeszcze z tym świętowaniem. Przed nami dwa spotkania i musimy mocno naciskać na rywali" - podsumował Śledź.

Fogo Unia Leszno - Betard Sparta Wrocław 44:46
Pierwszy mecz wygrała Fogo Unia Leszno 46:44. Bez punktu bonusowego
Fogo Unia Leszno: Jason Doyle 11 (3,2,1,2,1,2), Piotr Pawlicki 9 (3,1,2,1,2), Jaimon Lidsey 9 (1,2,3,2,1), Janusz Kołodziej 9 (2,2,2,0,3), Damian Ratajczak 5 (3,0,2), David Bellego 1 (0,d,1), Antoni Mencel 0 (0,0,0)
Betard Sparta Wrocław: Tai Woffinden 15 (1,3,3,3,2,3), Daniel Bewley 11 (0,3,1,3,3,1), Maciej Janowski 11 (3,1,3,1,3,0), Gleb Czugunow 5 (2,2,1,0,0), Bartłomiej Kowalski 3 (2,1,0), Michał Curzytek 1 (1,0,0)
Najlepszy czas dnia: Daniel Bewley - 59,60 w szóstym biegu (nowy rekord toru)
Sędzia: Krzysztof Meyze (Wtelno)
Widzów: 6 500.

autor: Marcin Pawlicki

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz z wiedzy ogólnej. 12 pytań dla omnibusa. 100 proc. tylko w zasięgu mistrza »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj