Dziennik Gazeta Prawana logo

Młot nadziei na mistrzostwach w Barcelonie

28 lipca 2010, 12:05
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Młot nadziei na mistrzostwach w Barcelonie
Młot nadziei na mistrzostwach w Barcelonie/Newspix
W środę odbędą się cztery finały z udziałem polskich lekkoatletów. Największe nadzieje wiążemy ze startem dwóch młociarzy - 34-letniego wicemistrza świata Szymona Ziółkowskiego i jego o cztery lata młodszego partnera treningowego Wojciecha Kondratowicza.

Partner merytoryczny: Sports.pl

Konkurs finałowy nie ma najmocniejszej obsady, brak zawieszonych za doping Białorusinów Iwana Tichona i Wadima Diewiatowskiego oraz mistrza olimpijskiego Primoµa Kozmusa, który zakończył karierę. W tej sytuacji za najgroźniejszych rywali Polaków trzeba uważać Węgra Krisztiana Parsa, czwartego w ubiegłorocznych MŚ w Berlinie, oraz Słowaka Libora Charfreitaga, otwierającego tabelę najlepszych w Europie z wynikiem 80,59.

Zadowolony trener

Krzysztof Kaliszewski, trener trójki naszych liderów rzutu młotem - Ziółkowskiego, Kondratowicza i Anity Włodarczyk - był wczoraj bardzo zadowolony, widząc, jak Szymon już w pierwszej próbie kwalifikuje się do finału (po dwóch rzutach w siatkę podczas rozgrzewki). - Wojtek był trochę stremowany w eliminacjach, ale w konkursie finałowym już obaj powinni rzucić przynajmniej po 78 m, a to prawdopodobnie da medal - prognozował Kaliszewski, dodając, że Anita nareszcie nie narzeka na ból kręgosłupa. Mistrzyni świata prezentowała się całkiem nieźle na treningach i w dzisiejszym konkursie eliminacyjnym nie powinna mieć problemów.

Kszczot wprost z gór

Dużo trudniej będzie w finale dysku Wioletcie Potępie i Joannie Wiśniewskiej, bo ich rywalki są bardzo mocne. To samo można powiedzieć o konkurentkach Anny Jagaciak w finale skoku w dal. Dwudziestoletnia Polka i tak uczyniła już dużo, ustanawiając w eliminacjach rekord życiowy 6,74, ale będzie miała do czynienia z zawodniczkami, potrafiącymi przekraczać siedem metrów. Mimo wszystko Jagaciak ma szanse na dosyć wysoką lokatę, czego nie można powiedzieć o dwu naszych młodych chodziarkach, Agnieszce Dygacz i Paulinie Buziak, startujących na 20 km.

Dlatego znacznie ciekawsze będą dla nas eliminacje męskiego biegu na 800 m, z liderem europejskich tabel Marcinem Lewandowskim i brązowym medalistą halowych MŚ Adamem Kszczotem. Lewandowski zdecydował się przyjechać do Barcelony prosto z francuskich Pirenejów (Font Romeu). Kszczot nie startował po mistrzostwach Polski i nie wie, na co naprawdę go stać.

>>> Czytaj także: Justyna Kowalczyk w reklamie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło sports.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj