Dziennik Gazeta Prawana logo

Dochodowy interes na trawie

29 listopada 2010, 09:04
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Dochodowy interes na trawie
Shutterstock
Cztery pola golfowe budują się w tej chwili w Polsce. W planach jest kilkanaście kolejnych. Co roku powstaje co najmniej kilka dużych boisk piłkarskich i kilkanaście mniejszych. To nakręca koniunkturę na murawę

Ponad 30 mln zł – tyle wart jest rynek producentów trawy sportowej oraz budowy trawiastych nawierzchni. Rośnie w tempie kilkunastu procent rocznie. Koniunkturę od pięciu lat nakręca budowa pół golfowych i piłkarskich boisk.

Firma Barenburg Polska – jedna z największych w tej branży (w Polsce rynek podzielony jest między 10 firm) – produkuje trawiaste mieszanki sportowe. W ostatnim roku sprzedała ponad 50 ton. – W ostatnich dwóch latach zanotowaliśmy wzrost sprzedaży rzędu 25 – 30 procent – mówi nam Piotr Krzywicki, menedżer ds. sprzedaży w Barenburg Polska.

Nie ma jak green

To, co nakręca trawiasty biznes, to moda na grę w golfa. W Polsce istnieje już 29 profesjonalnych pól golfowych – osiemnaście 18-dołkowych oraz jedenaście 9-dołkowych. Właśnie powstają cztery nowe, a na etapie planowania – jak mówi Piotr Błąkała z firmy TG Construction zajmującej się budową pól golfowych – jest kolejnych kilkanaście.

Właściciel pola wokół każdego dołka musi stworzyć tzw. green – pofałdowany trawiasty teren. Stworzenie jednego greenu to wydatek rzędu 100 tys. zł. – Na każdy trzeba poświęcić 30 kg trawy, której kilogram kosztuje 40 zł – mówi Dariusz Dojss z firmy D&D Utrzymanie Terenów Zielonych. Tylko na same greeny właściciele czterech budowanych właśnie pól będa musieli wydać 2,5 mln zł.

Trawę trzeba też regularnie dosiewać. Taka konserwacja, w zależności od wielkości pola, wymaga trawy wartej 6 – 12 tys. zł rocznie.

Boisko zawsze zielone

Na boiskach piłkarskich zarabiają nie tylko producenci trawiastych mieszanek, ale także wytwórcy murawy, czyli trawy w rolkach, oraz firmy zajmujące się instalacją takiej murawy łącznie z budową boiskowej infrastruktury. W Polsce istnieje ponad 40 w pełni funkcjonalnych boisk, czyli takich, które mają systemy nawadniające i podgrzewające i można na nich grać także zimą. A co roku – według Marka Wypychowskiego, właściciela firmy Zielona Architektura – powstaje ich co najmniej kilka. – Na ruch w interesie wpływa także to, że budowane są ośrodki treningowe przed Euro 2012 – mówi Krzywicki.

Cena takiego boiska waha się od pół miliona do kilku milionów złotych, z czego około 150 tys. zł to koszt samej murawy. Do tego trzeba doliczyć około 250 kg trawy na dosiew, który powinno się robić dwa razy do roku. Koszt kilograma to 10 – 16 zł.

Na tańszą wersję boiska, czyli na samą murawę, bez systemów podgrzewania i nawadniania decyduje się coraz więcej gmin, które nie załapały się do programu „Orlik”. – Ponad trzy czwarte naszych boiskowych zamówień w tym roku pochodziło od gmin – mówi nam Bartłomiej Górka z firmy Eurograss.

Rynek w Polsce rozwija się tak szybko, że coraz chętniej wchodzą do niego zachodni giganci – duński DLF-Trifolium, niemiecki DSV czy też holenderski Hendrix, który współpracował już z UEFA i FIFA przy okazji Euro 2008 i mistrzostw świata.

Murawa tej firmy leży obecnie na stadionie Lecha Poznań. Jej położenie (przez kilka tygodni trzeba było ją podświetlać specjalnymi lampami, aby się dobrze ukorzeniła) kosztowało poznański OSiR około 300 tys. euro (1,2 mln zł).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj