Dziennik Gazeta Prawana logo

Wiwaty na cześć polskich paraolimpijczyków na lotnisku Chopina

11 września 2012, 09:19
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Entuzjastyczne powitanie na lotnisku w Warszawie zgotowało kilkuset kibiców pierwszej grupie paraolimpijczyków, którzy w poniedziałek późnym wieczorem powrócili z Londynu.

Niemilknące brawa i okrzyki zagłuszały i przerywały słowa, kierowane do sportowców przez witających. Wśród nich była m.in. brązowa medalistka olimpijskich regat żeglarskich Zofia Klepacka, która mówiła: .

Co chwilę rozlegały się śpiewy - , , co chwilę skandowane były imiona medalistów - , . Były też liczne transparenty: , , .

Spontaniczna akcja kibiców, aby na powitanie upiekli serca w barwach biało-czerwonych, była miłym zaskoczeniem dla wszystkich sportowców. Pływaczce Joannie Mendak (Start Białystok) i oszczepniczce Katarzynie Piekart (Start Gorzów Wlkp.) łamały się głosy, gdy dziękowały kibicom za to entuzjastyczne powitanie, a były żużlowiec Rafał Wilk podkreślił, że .

15-letnią pływaczkę Oliwię Jabłońską (Start Wrocław), która zdobyła srebrny medal na 100 m stylem motylkowym, witała liczna grupa - rodzina i jej koleżanki oraz koledzy ubrani w narodowe barwy.

- powiedziała PAP jej matka, Iga Jabłońska.

Ewa Durska (UKS Barnim Goleniów), mistrzyni paraolimpiady w pchnięciu kulą zaznaczyła, że dla niej największą niespodzianką w Londynie był... brązowy medal Rafała Korca (Start Otwock) w biegu na 1500 m.

- podkreśliła.

A o swoim występie powiedziała, że po raz pierwszy w karierze nie miała tremy, gdy wyszła na płytę Stadionu Olimpijskiego, wypełnionego 80-tysięczną widownią.

- mówiła mieszkanka Nowogardu, do której należą trzy rekordy świata: w kuli - 14,33, rzucie dyskiem - 42,26 i młotem - 46,46.

Prezes Polskiego Komitetu Paraolimpijskiego Longin Komołowski zaznaczył, że zawodnicy osiągnęli nie tylko osobisty sukces, z którego należy się cieszyć, ale zrobili też wiele dla Polski.

- powiedział prezes.

W gronie witających osób była m.in. Jagoda Polasik, blondynka o bardzo długich włosach, która w karierze zdobyła pięć paraolimpijskich medali w szermierce na wózkach. Znana jest z tego, że potrafi mówić to, co myśli. I tym razem też powiedziała, że .

- powiedziała Polasik.

- to hasło przewodnie, które promowało XIV paraolimpiadę i które było widoczne w wielu miejscach nad Tamizą.

Biało-czerwoni zdobyli tam 36 medali (14 złotych, 13 srebrnych i 9 brązowych). Ten dorobek dał Polsce dziewiąte miejsce na świecie i piąte w Europie w gronie 75 państw, których sportowcy stawali na podium.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj