W obozie Cracovii, po ostatnim zwycięstwie 2:0 nad Radomiakiem, panują dobre nastroje. Wszyscy zawodnicy, poza przechodzącym rehabilitację Kamilem Pestką, są gotowi do gry. Zieliński liczy, że jego drużyna potwierdzi zwyżkę formy, zaprezentowaną w Radomiu i wywalczy trzy punkty. Zdaje sobie jednak sprawę, że potencjał Lechii jest większy niż zajmowana lokata.
– zapewnił.
W poprzedniej kolejce Lechia przegrała 1:2 z Pogonią. Zdaniem Zielińskiego był to specyficzny mecz, bo w Szczecinie akurat otwierano nowy stadion i rywal był wyjątkowo zmotywowany i "nakręcony".
– wskazał trener "Pasów".
Tłumaczył także, dlaczego jego drużyna najlepsze wyniki osiąga, gdy nastawia się na grę z kontrataku.
– analizował.
W Radomiu Zieliński przesunął środkowego napastnika Patryka Makucha na lewą stronę, a w środku zagrał – dobrze i skutecznie – Fin Benjamin Kallman.
– podkreślił Zieliński.
Sobotni mecz rozpocznie się w Krakowie o godz. 20.
Autor: Grzegorz Wojtowicz