Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowe przepisy mają zachwiać dotychczasowym porządkiem w Formule 1

16 marca 2022, 09:11
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Lewis Hamilton
<p>Lewis Hamilton</p>/PAP/EPA
Rozpoczynający się w niedzielę w Bahrajnie sezon mistrzostw świata Formuły 1 zapowiadany jest jako przełomowy ze względu na rewolucyjne zmiany w specyfikacji bolidów. Tytułu bronić będzie Holender Max Verstappen, a Robert Kubica nadal będzie kierowcą testowym Alfa Romeo.

Od tego roku pojazdy mają 18-calowe koła - dotychczas były 13-calowe - i nieco inną budowę, którą niektórzy kierowcy chwalili podczas oficjalnych testów w Barcelonie i Bahrajnie. Jak relacjonowali, dało się odczuć m.in. większy komfort i lepszą kontrolę nad bolidem w tunelu aerodynamicznym za innym pojazdem. Jeśli tak rzeczywiście jest, można spodziewać się częstszego wyprzedzania. Zmienił się także wygląd aut.

Dominacja Mercedesa i Red Bulla może zostać zachwiana

- skomentował Andrew Green, szef techników zespołu Aston Martin.

W ostatnich latach warunki w F1 dyktował Mercedes, mistrz konstruktorów nieprzerwanie od 2014 roku. Do 2020 w klasyfikacji generalnej kierowców za każdym razem triumfował jeden z zawodników tego teamu - sześciokrotnie był to Brytyjczyk Lewis Hamilton, raz Niemiec Nico Rosberg.

To zmieniło się w ubiegłym roku, kiedy na ostatnim okrążeniu ostatniego wyścigu Hamiltona wyprzedził Verstappen, dzięki czemu mógł cieszyć się z pierwszego tytułu w karierze.

- mówił Brytyjczyk podczas poniedziałkowego wystąpienia w Dubaju.

Dominacja Mercedesa i Red Bulla może już nie być tak widoczna. Wszystkie zespoły muszą przyzwyczaić się do nowych specyfikacji i nie jest wcale powiedziane, że faworyci poradzą sobie z tym najlepiej, przynajmniej w kilku pierwszych wyścigach. Ponadto po raz kolejny obniżono budżet teamów na sezon, do 140 milionów dolarów, a to obniży potencjał najbogatszych.

- przyznał szef Mercedesa Toto Wolff.

Między innymi z tych powodów dyrektor techniczny McLarena James Key uważa, że stawka może być w tym roku znacznie bardziej wyrównana.

- ocenił.

Zmiany w składach

Tradycyjnie doszło też do przetasowań w składach niektórych teamów. Do Hamiltona, któremu dotychczas partnerował Fin Valtteri Bottas, dołączy inny kierowca z Wielkiej Brytanii George Russell. Jego miejsce w Williamsie przejmie reprezentant Tajlandii Alexander Albon.

Bottas przeniósł się z kolei do Alfa Romeo Racing Orlen, w którym jego partnerem będzie debiutujący w F1 Chińczyk Zhou Ganyu. Z "tylnego siedzenia" będzie ich wspierał Kubica, którego priorytetem na ten sezon są jednak wyścigi długodystansowe.

Poza tym miejsce w bolidzie teamu Haas stracił ze względu na sytuację w Ukrainie Rosjanin Nikita Mazepin. Zamiast niego za kierownicą zasiądzie powracający do cyklu po ponadrocznej przewie Duńczyk Kevin Magnussen.

W kalendarzu na ten sezon znalazła się rekordowa liczba 23 wyścigów, przy czym miejsce jednego z nich - 25 września - nie jest jeszcze ustalone. Pierwotnie na ten termin planowano Grand Prix Rosji, ale po inwazji na Ukrainę kraj stracił prawa organizatora większości imprez sportowych.

Podobnie jak w ubiegłym roku, w trzech rundach MŚ planowane są sprinty zamiast kwalifikacji, choć na nieco innych zasadach. O ile w 2021 punktowała tylko czołowa trójka sobotniej rywalizacji na 100 km, a jej zwycięzca przystępował do niedzielnego wyścigu z pierwszego miejsca, to teraz punkty zdobędzie ośmiu najlepszych kierowców, a pole position przypadnie zwycięzcy piątkowych kwalifikacji. Taki format będzie obowiązywał w GP Emilii-Romanii (Imola), Austrii (Spielberg) oraz Sao Paulo.

W pierwszym wyścigu - w niedzielę, o GP Bahrajnu - niepewny jest występ Daniela Ricciardo z McLarena. Australijczyk dopiero wraca do formy po niedawnym zakażeniu COVID-19.

Sezon zakończy się 20 listopada w Abu Zabi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj