Wymaganą wysokością było 4,55 m. Śmietanka rywalizację zaczęła od 4,00 i zaliczyła w trzecim podejściu. 4,20 pokonała w drugiej próbie, a 4,35 okazało się dla niej już za wysoko.
– powiedziała zawodniczka AZS AWF Warszawa, która we wrześniu skończy 22 lata.
Jak przyznała podopieczna Bontruka i Andrzeja Krzesińskiego (ceniony szkoleniowiec, mąż zmarłej w grudniu 2015 roku Złotej Eli – jednej z najwybitniejszych polskich lekkoatletek), wybór tej konkurencji był raczej jej fanaberią. Trochę na przekór temu, że ma lęk wysokości.
– zaznaczyła.
Dodała, że przez 10 lat wychowywała się w wiosce Boria koło Ostrowca Świętokrzyskiego i tam chce u babci spędzić część wakacji. Marzy się jej poznanie Gruzji.
– wspomniała.
Finał skoku o tyczce kobiet zaplanowany jest na sobotę na godz. 19.20.