Dziennik Gazeta Prawana logo

Polscy lekkoatleci nie panikują z powodu koronawirusa. "Oby tylko nie odwołano igrzysk"

2 marca 2020, 10:10
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Michał Haratyk
<p>Michał Haratyk</p>/PAP
Polscy lekkoatleci nie panikują z powodu epidemii nowego koronawirusa, ale mają poważne obawy związane z możliwością odwołania igrzysk olimpijskich w Tokio. W środowisku już głośno mówi się o tym, że choroba poważnie wpłynie na kalendarz prestiżowej Diamentowej Ligi.

- powiedział PAP halowy mistrz Polski w skoku o tyczce Paweł Wojciechowski.

Przyznał, że tajemnicą poliszynela jest w środowisku informacja o odwołaniu mityngów prestiżowego cyklu Diamentowej Ligi w Azji. T - powiedział wprost halowy mistrz Europy z Glasgow. Dodał jednak, że ma nadzieję na pęknięcie mocno nadmuchanego już balonika obaw związanych z epidemią.

Mistrz kraju w pchnięciu kulą Michał Haratyk podkreślił w rozmowie z PAP, że epidemia koronawirusa nie dotyczy go o tyle, że nie jest chory, ale widzi, co dzieje się na świecie.

- przyznał Haratyk.

Ze spokojem do całej sprawy podchodzi również gwiazda zakończonych w niedzielę halowych mistrzostw Polski w Toruniu, mistrzyni kraju w biegach na 200, 400 i w sztafecie 4x200 m Justyna Świety-Ersetic.

- powiedziała.

Także złoty medalista krajowego czempionatu na 60 m ppł Damian Czykier rozumie powagę sytuacji i problem, przed którym stanął cały świat sportu.

- ocenił.

Skoczek wzwyż Norbert Kobielski przygotowania do lata rozpocznie zgrupowaniem w Zakopanem. Potem ma jechać na obóz klimatyczny do Alicante w Hiszpanii, ale jak sam przyznaje, dziś nikt nie umie jednoznacznie powiedzieć czy w kwietniu wyjazd tam będzie bezpieczny. Już swoje plany przygotowań musiała nieco zmodyfikować sprinterka Ewa Swoboda, która miała jechać na zgrupowanie na Teneryfę do miejscowości Arona. Poinformował o tym w rozmowie z dziennikarzami wiceprezes PZLA Tomasz Majewski. Dwukrotny mistrz olimpijski w pchnięciu kulą podchodzi jednak spokojnie do tematu, gdyż twierdzi, że miejsc, gdzie można się przygotowywać do sezonu, jest na całe szczęście sporo.

PZLA odwołał już obóz we Włoszech w miejscowości Formia, gdzie miała jechać płotkarka Karolina Kołeczek.

- powiedział z nadzieją w głosie tyczkarz Wojciechowski. Dla niego — podobnie jak dla młociarki Anity Włodarczyk, dyskobola Piotra Małachowskiego czy średniodystansowców Marcina Lewandowskiego i Adama Kszczota kolejnej szansy na medal olimpijski, gdyby impreza w Tokio się nie odbyła, może nie być.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj