Dziennik Gazeta Prawana logo

Anna Kiełbasińska: Nie chcę sztucznie przedłużać kariery

19 września 2022, 10:40
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Anna Kiełbasińska
<p>Anna Kiełbasińska</p>/Newspix
Anna Kiełbasińska chce wystartować w 2024 roku na igrzyskach w Paryżu. „Pod warunkiem, że będę w odpowiedniej formie, bo nie chcę sztucznie przedłużać kariery” – powiedziała PAP lekkoatletka, która wzięła udział w Sopocie w integracyjnym pikniku „Wielkie Sąsiedzkie Grillowanie”.

Kiełbasińska podkreśliła, że właśnie zakończyła zdecydowanie najlepszy sezon w swojej karierze.

– wyliczyła Kiełbasińska.

Reprezentantka SKLA Sopot zaznaczyła, że przez cały sezon prezentowała równą i wysoką formę. – przypomniała.

Zawodniczka szczególnie ceni sobie ósme miejsce wywalczone w Eugene i odbiera finał mistrzostw świata jako wielki sukces.

– dodała.

32-letnia lekkoatletka zamierza podjąć rękawicę i wystartować w 2024 roku na igrzyskach w Paryżu.

– zapewniła.

Kiełbasińska wzięła udział w Sopocie w integracyjnym pikniku „Wielkie Sąsiedzkie Grillowanie”, który odbył się na Stadionie Leśnym. Nie ukrywa, że chętnie skosztowała przyrządzanych podczas tej imprezy smakołyków.

– zauważyła.

Czołowa polska sprinterka wybiera się niebawem na Sardynię, ponieważ, jak zdradziła, uwielbia klimat małych włoskich miejscowości.

– przyznała.

Kiełbasińska nie wie natomiast, kiedy rozpocznie przygotowania do nowego sezonu.

„To jest mój piąty dzień wakacji i na razie cieszę się wolnością. Sport na poziomie wyczynowym uprawiam już 18 lat i zobaczę jak się będę czuła. Muszę zadbać o siebie, a szczególnie zaleczyć kontuzje, bo mam problemy z oboma ścięgnami Achillesa” – podsumowała.

Autor: Marcin Domański

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRobert Deziel Junior piłkarzem Legii Warszawa. Do stolicy trafił z Bayernu Monachium »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj