Kiełbasińska podkreśliła, że właśnie zakończyła zdecydowanie najlepszy sezon w swojej karierze.
– wyliczyła Kiełbasińska.
Reprezentantka SKLA Sopot zaznaczyła, że przez cały sezon prezentowała równą i wysoką formę. – przypomniała.
Zawodniczka szczególnie ceni sobie ósme miejsce wywalczone w Eugene i odbiera finał mistrzostw świata jako wielki sukces.
– dodała.
32-letnia lekkoatletka zamierza podjąć rękawicę i wystartować w 2024 roku na igrzyskach w Paryżu.
– zapewniła.
Kiełbasińska wzięła udział w Sopocie w integracyjnym pikniku „Wielkie Sąsiedzkie Grillowanie”, który odbył się na Stadionie Leśnym. Nie ukrywa, że chętnie skosztowała przyrządzanych podczas tej imprezy smakołyków.
– zauważyła.
Czołowa polska sprinterka wybiera się niebawem na Sardynię, ponieważ, jak zdradziła, uwielbia klimat małych włoskich miejscowości.
– przyznała.
Kiełbasińska nie wie natomiast, kiedy rozpocznie przygotowania do nowego sezonu.
„To jest mój piąty dzień wakacji i na razie cieszę się wolnością. Sport na poziomie wyczynowym uprawiam już 18 lat i zobaczę jak się będę czuła. Muszę zadbać o siebie, a szczególnie zaleczyć kontuzje, bo mam problemy z oboma ścięgnami Achillesa” – podsumowała.
Autor: Marcin Domański
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.