Po trzech porażkach biało-czerwonym pozostała rywalizacja o siódme miejsce. Zwycięstwo zapewni jednej z tych drużyn udział w kwalifikacjach do igrzysk olimpijskich w Londynie.

Reklama

Zawodnicy uskarżają się na drobne dolegliwości. Część jest podziębiona, jak m.in. jeden z najbardziej doświadczonych reprezentantów Marcin Lijewski, inni, jak Grzegorz Tkaczyk - poobijani. Wszyscy jednak zgodnie obiecują, że "się podniosą" i jeszcze wykrzeszą z siebie resztkę energii, aby zakończyć z honorem ten turniej.

Mecz z Węgrami w Kristianstad Arena rozpocznie się o godz. 18.00. Po nim o 20.30 w tej samej hali, która może pomieścić 4,5 tysiąca widzów, odbędzie się półfinałowe spotkanie Dania - Hiszpania. Organizatorzy spodziewają się najazdu duńskich kibiców.

Nie powinno także zabraknąć fanów w biało-czerwonych barwach, którzy do tej pory dzielnie wspierali w każdym pojedynku podopiecznych trenera Wenty. Ich doping, co podkreślają wszyscy w ekipie, bardzo im pomagał w trudnych chwilach.