Krychowiak wpisał się na listę strzelców w 41. minucie. Wówczas na bramkę gości z rzutu wolnego uderzył Aleksiej Miranczuk, a po jego strzale piłka odbiła się od poprzeczki i spadła pod nogi Polaka, który bez problemu posłał ją do siatki. To jego szóste ligowe trafienie w obecnym sezonie.

Reprezentant Polski został jednak zmieniony w przerwie, gdyż doznał wstrząśnienia mózgu.

Po wykonanych badaniach diagnostycznych w szpitalu w Moskwie została podjęta decyzja, że zawodnik może dołączyć do reprezentacji Polski. 29-letni pomocnik przez najbliższe dni będzie odpoczywał i nie weźmie udziału w treningach na boisku. Decyzja o ewentualnym występie przeciwko Izraelowi zapadnie po przylocie do Jerozolimy – podaje portal Łączy nas piłka.

Maciej Rybus nie wystąpił w spotkaniu, gdyż już na przedmeczowej rozgrzewce doznał urazu.

Wyniki badań diagnostycznych dają szanse na występ zawodnika przynajmniej w jednym meczu eliminacyjnym. Po przyjeździe do Warszawy Rybus przejdzie kolejne badania, a sztab medyczny dołoży wszelkich starań, aby zawodnik szybko wrócił do treningu i był do dyspozycji selekcjonera przy ustalaniu kadry meczowej – informuje PZPN.

Pozostali zawodnicy powołani na kończące kwalifikacje Euro 2020 pojedynki - w sobotę w Jerozolimie i we wtorek 19 listopada ze Słowenią w Warszawie - zgodnie z ustaleniami w poniedziałek do godz. 18 stawili się na zgrupowaniu.

Przygotowania sportowe rozpoczną się we wtorek zajęciami na stadionie stołecznej Polonii. Wcześniej selekcjoner Jerzy Brzęczek i kapitan Robert Lewandowski wezmą udział w konferencji prasowej.

Po ośmiu kolejkach kwalifikacji biało-czerwoni prowadzą w tabeli grupy G z dorobkiem 19 punktów i mają już zapewniony awans do przyszłorocznego turnieju finałowego. Druga jest Austria - 16, a Macedonia Północna, Słowenia oraz Izrael mają po 11 punktów, a ostatnia Łotwa - żadnego.

Polacy po raz czwarty wystąpią w mistrzostwach Europy. Trzy razy wywalczyli awans - na turnieje w 2008, 2016 i 2020 roku, a raz mieli zagwarantowany udział jako współgospodarze (2012).