Dziennik Gazeta Prawana logo

Hiszpanie cieszą się, że nie trafili do "grupy śmierci", ale czują respekt przed Lewandowskim

30 listopada 2019, 20:47
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Luis Enrique, selekcjoner reprezentacji Hiszpanii
Luis Enrique, selekcjoner reprezentacji Hiszpanii/PAP/EPA
Media w Hiszpanii, której jednym z rywali grupowych będzie Polska, komentując sobotnie losowanie piłkarskich mistrzostw Europy oceniają je jako korzystne dla swojej reprezentacji. Sporo uwagi poświęcają Robertowi Lewandowskiemu.

Grupę z Polską, Szwecją i jednym z uczestników baraży uważają za zdecydowanie łatwiejszą od np. "grupy śmierci", jak określa się powszechnie grupę F, w której znalazły się Francja, Niemcy i Portugalia.

Relacjonująca sobotnie losowanie w Bukareszcie rozgłośnia Radio Marca jeszcze przed rozpoczęciem ceremonii spekulowała, że w jednej grupie mogą na siebie trafić finaliści ostatniej edycji piłkarskich mistrzostw Europy: Francja i Portugalia.

"Mieliśmy dużo szczęścia. Mogliśmy znaleźć się w jednej grupie z Portugalią i Francją. Na szczęście nasi rywale z grupy E, Polska i Szwecja, są mniej wymagającymi zespołami" - ocenili komentatorzy Radia Marca.

Hiszpańskie media wskazują, że największym zagrożeniem dla ich reprezentacji w rozgrywanym 20 czerwca w Bilbao drugim grupowym meczu Euro 2020 może być Robert Lewandowski. Komentują jego wysoką formę w obecnym sezonie, a część z nich wskazuje kapitana biało-czerwonych jako jednego z głównych kandydatów do nagród Złotego Buta i Złotej Piłki.

W superlatywach o zawodniku Bayernu Monachium pisze w internetowym wydaniu dziennik "ABC". Madrycka gazeta uważa, że nazwisko tego napastnika jest synonimem "gwarancji zdobytej bramki".

"Polska ma w swoich szeregach Lewandowskiego, czyli jednego z najlepszych snajperów ostatniej dekady" - ocenił ekipę biało-czerwonych "ABC".

Z kolei dziennik "AS" w swoim internetowym wydaniu nazywa Lewandowskiego "największym zagrożeniem dla Hiszpanów". Gazeta ocenia, że losowanie dla ekipy trenera Luisa Enrique było "perfekcyjne".

"Gdybyśmy przed ceremonią wiedzieli, że możemy trafić do takiej grupy, to wzięlibyśmy ją w ciemno" - podsumował "AS".

Hiszpańska telewizja TVE odnotowuje z kolei, że sobotnie losowanie było pierwszym międzynarodowym wydarzeniem, na którym pojawił się Luis Enrique po kilkumiesięcznej absencji w roli szkoleniowca reprezentacji z powodu choroby i śmierci córki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj