Patalon poprowadziła już „tymczasowo” zespół narodowy w towarzyskim spotkaniu ze Szwecją. 13 kwietnia w Łodzi biało-czerwone przegrały 2:4. Poprzednio pracowała z kadrą U-17, ostatnio U-19.

Reklama

Stępiński oddał się do dyspozycji zarządu PZPN po zakończeniu bez awansu eliminacji do mistrzostw Europy, a władze federacji zadecydowały się poszukać jego następcy. Pracował z piłkarkami od lipca 2016, kiedy zastąpił Wojciecha Basiuka, w momencie gdy Polki straciły szansę na awans do ME.

Biało-czerwone 23 lutego przegrały na wyjeździe z Hiszpanią 0:3 w swoim ostatnim meczu grupowym eliminacji. Tylko zwycięstwo dawało im możliwość gry w barażach o finały. Ostatecznie zajęły trzecie miejsce w grupie, za Hiszpankami i Czeszkami, wyprzedzając Mołdawię i Azerbejdżan.

„Jestem przekonany, że to dobry moment, aby reprezentację Polski kobiet przejęła kobieta, co wpisuje się w światowy trend. Nina Patalon ma bardzo dużą wiedzę o żeńskim futbolu, zwłaszcza krajowym. Uważam, że należy dać jej szansę. Poprowadziła już kobiecą reprezentację Polski w kwietniowym meczu towarzyskim z brązowym medalistą ostatnich mistrzostw świata, Szwecją, w którym kadra zaprezentowała otwarty i ofensywny futbol, co podobało się kibicom” – ocenił prezes PZPN Zbigniew Boniek, cytowany w komunikacie.

Podkreślił, że piłka kobieca będzie jednym z filarów federacji w nadchodzących latach.

„Impuls do dalszego rozwoju da z pewnością dobra postawa reprezentacji. Naszym celem jest awans na mistrzostwa Europy w 2025 roku, chociaż oczywiście równie ważne są eliminacje mistrzostw świata, które rozpoczną się już we wrześniu” – zaznaczył.

Patalon jest jedyną w Polsce trenerką z licencją UEFA Pro, pełni funkcję Koordynatorki Szkolenia Piłki Nożnej Kobiet w PZPN.