Brazylijskie media od kilku dni donoszą, że Paulo Sousa zerwie kontrakt łączący go z reprezentacją Polski i zacznie pracę w jednym z klubów z "Kraju Kawy". Co na to obecny pracodawca portugalskiego szkoleniowca? PZPN zapowiada surowe konsekwencje.
Początkowo brazylijskie media informowały, że selekcjoner naszej kadry już wkrótce będzie trenerem Flamengo. Teraz jednak okazuje się, że Portugalczyk lada moment ma podpisać dwuletni kontrakt z Internacionalem Porto Alegre.
Jednak żeby to zrobić, to Sousa najpierw musi zerwać umowę z PZPN. Według informacji sport.pl na razie obecny opiekun biało-czerwonych nikogo z władz polskiej piłki nie informował, że chce zakończyć pracę w trybie natychmiastowym.
Jeśli jednak dojdzie do takiej sytuacji, to PZPN zamierza ostro zareagować. Skieruje sprawę do FIFA, domagając się ogromnego odszkodowania w wysokości kilku milionów złotych za zerwanie kontraktu i narażenie PZPN na dodatkowe koszty przez konieczność zatrudnienia nowego selekcjonera.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|