Dziennik Gazeta Prawana logo

Czesław Michniewicz: Cała Polska czekała na sukces i my go osiągnęliśmy

30 marca 2022, 07:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Czesław Michniewicz
<p>Czesław Michniewicz</p>/Newspix
"To był wyjątkowy moment. Całe moje życie przeleciało mi przed oczami" – powiedział trener polskich piłkarzy Czesław Michniewicz komentując radość po wygranej ze Szwecją 2:0 na Stadionie Śląskim w finale baraży o awans do tegorocznych mistrzostw świata.

– podkreślił.

2:0 to niebezpieczny wynik

Jak zaznaczył, przed i w czasie meczu czuć było duże napięcie.

- nadmienił.

Przyznał, że Kamil Glik wystąpił we wtorek z urazem, z jakim większość zawodników nie wyszłaby nawet na rozgrzewkę.

– ocenił.

Tym razem bez przeprosin

Pomocnik Grzegorz Krychowiak zaznaczył, że mógł przyjść na pomeczową konferencję z przyjemnością.

- nawiązał do spotkania ze Słowacją w ubiegłorocznych mistrzostwach Europy, w którym został ukarany czerwoną kartką.

Przypomniał, że w Chorzowie zrewanżowali się Szwedom za porażkę w ME.

– wskazał.

Komplementował atmosferę stworzoną przez kibiców na Stadionie Śląskim.

– powiedział.

Ewidentny rzut karny

Pytany o rzut kary po faulu na nim zaznaczył, że skoro rywale odpowiadali, że nie wiedzą, czy powinien być – to znaczy, że był ewidentny.

– dodał.

Podkreślił, że każdy rezerwowy wchodzący na boisko chce udowodnić trenerowi, że ten się pomylił przy ustalaniu składu.

– podsumował.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrudny quiz z geografii. 90 proc. zaliczy przynajmniej 4 błędy. 10/10 tylko dla podróżników »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj