Dziennik.pl logo

Michniewicz ma powody do niepokoju. "Koncepcja na Holandię nie wypaliła"

23 września 2022, 12:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Polski Czesław Michniewicz
<p>Selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Polski Czesław Michniewicz</p>/PAP
"Trener Czesław Michniewicz ma powody do niepokoju" – uważa Jerzy Engel. Były selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Polski skomentował postawę biało-czerwonych w przegranym na Stadionie Narodowym w Warszawie 0:2 spotkaniu Ligi Narodów z Holandią. "Koncepcja na ten mecz nie wypaliła" - podsumował szkoleniowiec.

Czwartkowa potyczka była jednym z ostatnich i najważniejszych sprawdzianów biało-czerwonych przed zbliżającym się mundialem w Katarze. Wybrańcy trenera Michniewicza - zdaniem niego - zawiedli.

– powiedział PAP Engel.

To nie wygląda dobrze

Engela najbardziej w postawie reprezentacji zmartwiło go, że za łatwo oddała pole rywalowi.

– zauważył.

Sporo zastrzeżeń było do postawy formacji defensywnej, złożonej z trzech stoperów: Jana Bednarka, Kamila Glika i Jakuba Kiwiora, których wspomagali wahadłowi – Nicola Zalewski i Przemysław Frankowski. Według Engela ustawienie z trójką obrońców nie sprawdza się w reprezentacji.

- podkreślił.

Selekcja na mundial niezakończona

W niedzielę w Cardiff Polaków czeka ostatni mecz w Lidze Narodów z Walią. Biało-czerwoni nie mogą sobie pozwolić na porażkę, bo to oznaczałoby spadek do niższej dywizji tych rozgrywek.

– podsumował Engel.

Autor: Grzegorz Wojtowicz

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraGKS Katowice odrobił straty i awansował do 3. rundy kwalifikacji Ligi Konferencji »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj