Pierwsze zaproszenie zostało wystosowane, gdy Messi i koledzy wygrali Copa America 2021. Wówczas "Albicelestes" w finał, rozegranym właśnie na tym kultowym stadionie, wygrali z Brazylią 1:0.
W niedzielę Argentyna w meczu o złoty medal mundialu pokonała Francję w rzutach karnych 4-2. Po dogrywce wynik był nierozsztrygnięty 3:3. Dwie z tych bramek zdobył Messi.
- stwierdził pomysłodawca projektu Adriano Santos w liście wysłanym do kapitana reprezentacji mistrzów świata via argentyńska federacja.
- dodał.
Historyczny stadion Maracana był gospodarzem dwóch finałów mistrzostw świata - w 1950 i 2014 roku.
Ślady stóp Messiego w alei gwiazd Maracany zostałyby uwiecznione obok wielkich brazylijskich piłkarzy, takich jak Pele, Garrincha, Rivelino, Romario i Ronaldo, a także innych światowej sławy graczy, w tym Eliasa Figueroi z Chile, Eusebio z Portugalii, Sebastiana Abreu z Urugwaju i Franza Beckenbauera z Niemiec. W przypadku bramkarzy zostawiają oni odciski dłoni.
Jeśli Messi przyjmie zaproszenie, będzie pierwszym argentyńskim i ósmym zagranicznym piłkarzem, który dostąpili tego zaszczytu.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.