Dziennik Gazeta Prawana logo

Hajime Moriyasu przedłużył kontrakt do 2026 roku

28 grudnia 2022, 12:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Hajime Moriyasu
<p>Hajime Moriyasu</p>/Newspix
Trener piłkarskiej reprezentacji Japonii Hajime Moriyasu, który poprowadził podopiecznych do 1/8 finału tegorocznych mistrzostw świata w Katarze, pozostanie na stanowisku co najmniej do 2026 roku - poinformowała w środę Japońska Federacja Piłki Nożnej (JFA).

Moriyasu jest pierwszym selekcjonerem japońskiej kadry, który utrzymał stanowisko po zakończeniu mundialu i jeśli wypełni kontrakt, to będzie także pierwszym, który poprowadzi ją w dwóch mistrzostwach świata z rzędu.

W Katarze Japończycy nie osiągnęli celu, jakim była gra w ćwierćfinale po raz pierwszy w historii, byli jednak bardzo blisko. Przegrali jednak w 1/8 finału w rzutach karnych z Chorwacją.

"Niebiescy Samurajowie" wcześniej znakomicie spisali się w fazie grupowej. Sensacyjnie wygrali z dwiema wielkimi reprezentacjami - Niemcami oraz Hiszpanią - 2:1, dzięki czemu zajęli pierwsze miejsce w grupie.

- wyjaśnił Moriyasu na konferencji prasowej w Tokio.

Były reprezentant Japonii z lat 1992-1996 objął stanowisko szkoleniowca Japonii po mistrzostwach świata w Rosji w 2018 roku, gdzie pełnił funkcję asystenta trenera.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMistrzyni French Open odpadła z Wimbledonu. Krejcikova odesłała Andriejewą do domu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj