Dziennik Gazeta Prawana logo

Andrzej Strejlau wbił szpilkę Cezaremu Kuleszy. "Grzesznicy zawsze przeważnie są bez winy"

14 września 2023, 13:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Cezary Kulesza
Cezary Kulesza/Newspix
Trener, który miał dać nową jakość kompletnie zawiódł, a piłkarska reprezentacja Polski została w czarnej dziurze. Kto odpowiada za taki stan rzeczy? Andrzej Strejlau nie ma wątpliwości i wbił szpilkę obecnemu prezesowi PZPN. 

Cezary Kulesza zatrudniając Fernando Santosa na funkcji selekcjonera naszej kadry na pewno nie spodziewał się, że tak szybko nastąpi rozstanie, w dodatku w takich okolicznościach. 

Biało-czerwoni pod wodzą byłego już selekcjonera przegrali trzy z pięciu meczów w ramach eliminacji do Euro 2024. 

Do kolejnego spotkania pozostało 30 dni i na gwałt trzeba szukać nowego opiekuna dla naszych orłów. Będzie to już trzeci szkoleniowiec, którego podczas swojej kadencji zwalnia obecny sternik polskiej piłki, która pod jego rządami ewidentnie jest na zakręcie. 

Wątpliwości co do tego, kto ponosi odpowiedzialność za obecny stan rzeczy nie ma Strejlau. Były selekcjoner biało-czerwonych wrzuca kamień do ogródka Kuleszy. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj