Dziennik Gazeta Prawana logo

Teraz prokuratura zajmie się Pogonią

23 września 2009, 10:16
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Prokuratorzy z Wrocławia rozpoczęli czwartą setkę aresztowań w związku z korupcją w polskiej piłce. Wczoraj na Dolny Śląsk przewieziono dwóch bardzo znanych ligowców - Grzegorza M. i Artura B., których przesłuchiwano w związku z podejrzeniem kupowania meczów przez Pogoń Szczecin. Na celowniku prokuratury znalazło się także Zagłębie Lubin.

Prokuratorzy zapowiadają, że osób. Obaj zawodnicy byli wczoraj przesłuchiwani przez kilka godzin. Prokuratura wśród meczów, które uważa za podejrzane, wymienia dwa spotkania Pogoni z 2004 r. Ustalono, że 20 marca sędzia Sławomir B. przyjął 18 tys. zł od Ryszarda F. Swoją dolę 5 tys. miał dostać też obserwator. W tym samym roku Pogoń próbowała też kupić mecz z Arką w Gdyni. Gospodarze jednak przelicytowali Portowców i sędzia Piotr K. drukował dla Arki, która wygrała 1:0.

Prokuratorzy , syna właściciela klubu Antoniego. Dawid P. od kilku lat mieszka w Brazylii, gdzie prowadzi kilka szkółek piłkarskich. Do Polski nie wraca właśnie dlatego, że boi się zatrzymania.

Wątek korupcji w Pogoni prokuratorzy zaczęli rozpracowywać dopiero teraz. Podobnie jak sprawę Zagłębia Lubin. Zarzuty stawiane dolnośląskiemu klubowi dotyczą tego samego sezonu 2003/04. Pogoń i Zagłębie wywalczyły wówczas awans do ekstraklasy. Zdaniem prokuratorów nie do końca uczciwie.

Śledczy niedawno przeszukali biura w siedzibie Zagłębia i zabrali do Wrocławia mnóstwo dokumentów. Sprawa tego klubu jest bardziej bulwersująca od innych. Klub z Lubina jest bowiem sponsorowany przez spółkę Skarbu Państwa - KGHM. Okazuje się, że

W związku z tą sprawą Piłkarz Wisły Kraków i reprezentacji Polski otrzymał wezwanie do stawienia się w sądzie w charakterze świadka. To efekt afery korupcyjnej w Zagłębiu, w którym Łobodziński występował w latach 2003 - 2007. Prokuratorzy chcą przesłuchać wszystkich piłkarzy, którzy uczestniczyli w ustawionych spotkaniach. Jak ujawniła Prokuratura Apelacyjna we Wrocławiu, 6 czerwca 2004 roku. Piłkarze RKS Radomsko mieli wziąć za ustawienie konfrontacji kilkaset tysięcy złotych. W tym spotkaniu przez pełne 90 minut grał Łobodziński. Zarzuty usłyszało już kilku zawodników, którzy wystąpili razem z wiślakiem. Poważne problemy czekają m.in. byłego reprezentanta kadry młodzieżowej Ireneusza K. oraz doskonale znanego z gry m.in. w Wiśle i Arce Gdynia Grzegorza N., a także ówczesnego prezesa klubu Jerzego F. Przed sądem będą musieli się stawić wszyscy piłkarze, którzy grali wówczas w Zagłębiu.

Pojawienie się nazwiska Łobodzińskiego w kręgu zamieszanych w ustawianie meczów obniża jego i tak nie najlepszą pozycję przy Reymonta. "Nie komentujemy informacji, które nie dotyczą bezpośrednio klubu" - powtarza na każdym kroku rzecznik prasowy Adrian Ochalik. Wiadomo jednak, że . Gdy w walce o mistrzostwo Polski w 2001 roku część drużyny próbowała nieczystych gier przed spotkaniem z Amiką Wronki, Cupiał postawił stanowcze weto. Jeszcze bardziej zdecydowany był nieco ponad rok temu. Wtedy zatrzymany został Andrzej B., właściciel klubu nie wahał się ani chwili i wyrzucił go z pracy. Mocno w dół poleciały wtedy także notowania Macieja Skorży, u którego B. był pierwszym asystentem.

Na dodatek za sezon. W dobie kryzysu możliwość rezygnacji z drogiego, a często przesiadującego na ławce rezerwowych, piłkarza może wydać się Cupiałowi tym bardziej kusząca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj