„” – napisał w środę w oświadczeniu Wojciech Szczurek.
Prezydent miasta podkreślił, że w historii Arki były różne chwile, wspaniałe i te trudniejsze, jednak gdyński samorząd nieustannie ją wspierał. Teraz miasto wstrzymuje się z finansowaniem klubu – a w 2019 roku magistrat przekazał mu, w ramach umowy promocyjnej, prawie 6,2 mln złotych.
„” – dodał Szczurek.
16 grudnia rezygnację złożył i rozstał się z klubem ze skutkiem natychmiastowym prezes Arki Grzegorz Stańczuk, który pełnił tę funkcję niespełna cztery miesiące, od 28 sierpnia. Wcześniej, przez cztery lata, pracował w Ekstraklasie S.A. na stanowisku starszego menedżera ds. sponsoringu i rozwoju biznesu.
„” – wyjaśnił wówczas w oświadczeniu Stańczuk.
W środę w jego ślady poszły kolejne dwie osoby z władz Arki - prokurent Dariusz Schwarz (wcześniej był w klubie dyrektorem) i przewodniczący rady nadzorczej (nominowany z ramienia miasta) Andrzej Ryński.
„” – podkreślił Schwarz.
Prokurent przekonuje, że obecna sytuacja finansowa klubu nie pozwala na podpisywanie nowych kontraktów
„” – stwierdził Schwarz.
Z kolei przewodniczącego rady nadzorczej zaznaczył, że od momentu rezygnacji prezesa Stańczuka kilka razy rozmawiał z większościowym udziałowcem klubu na temat bardzo trudnej sytuacji finansowej Arki.
„” – powiedział Ryński.
Od lipca 2017 roku większościowym akcjonariuszem klubu jest Dominik Midak. Kiedy przejął 60,75 procent akcji Arki Gdynia SSA miał 20 lat.
Po 20 kolejkach żółto-niebiescy zajmują w tabeli ekstraklasy 13. pozycję. Podopieczni serbskiego szkoleniowca Aleksandara Rogica mają 21 punktów, czyli tyle samo ile plasująca się na pierwszym spadkowym miejscu Korona Kielce.