Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekstraklasa. Wojciech Stawowy: Sytuacja ŁKS nie jest łatwa, ale nie beznadziejna

4 maja 2020, 21:52
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Piłka nożna
<p>Piłka nożna</p>/Shutterstock
Cel jest prosty: będziemy walczyć z dużą determinacją, ambicją i pełnym zaangażowaniem, żeby utrzymać się w ekstraklasie. Sytuacja nie jest łatwa, ale nie beznadziejna. Wszystko można jeszcze zmienić - podkreślił Wojciech Stawowy, nowy trener piłkarzy ostatniego w tabeli ŁKS Łódź.

54-letni szkoleniowiec w poniedziałek podpisał dwuletni kontrakt z łódzkim klubem, w którym na stanowisku trenera zastąpił Kazimierza Moskala. Stawowy na trenerską ławkę wraca po pięciu latach przerwy.

Jak przyznał w rozmowie z klubową telewizją nowy opiekun piłkarzy z al. Unii, był zaskoczony propozycją pracy w ŁKS, ale szybko podjął decyzję.

" – tłumaczył trener, który przez ostatnie lata pracował jako dyrektor jednej z warszawskich akademii piłkarskich.

Stawowy dodał, że przede wszystkim przekonała go wizja prowadzenia klubu, a motywacją było wydobycie drużyny z trudnej sytuacji w tabeli. Nie ukrywał bowiem, że celem będzie powalczenie o zachowanie miejsca w elicie.

"" – zapewnił były szkoleniowiec Cracovii i Arki Gdynia.

Stawowy objął drużynę beniaminka tuż przed rozpoczęciem treningów w małych grupach na obiektach klubowych przed planowanym na 29 maja wznowieniem rozgrywek ekstraklasy. Ocenił, że optymalne przygotowanie do dokończenia sezonu nie będzie łatwe, ale wierzy w zawodników i sztab.

"" – zaznaczył.

Stawowy zapowiedział, że nie planuje rewolucji w grze, ponieważ – jak przekonywał - podobała mu się praca jego poprzednika. Dodał, że w najbliższym czasie chce dużo rozmawiać indywidualnie z piłkarzami, żeby lepiej poznać swoich nowych podopiecznych.

"" – ocenił.

ŁKS z 20 punktami zajmuje ostatnie miejsce w tabeli ekstraklasy. W rozegranych do tej pory 26 kolejkach odniósł pięć zwycięstw, pięć razy zremisował i poniósł 16 porażek. Do przedostatniej Arki Gdynia traci pięć punktów oraz 11 do pierwszej pozycji gwarantującej pozostanie w elicie.

Rozgrywki ekstraklasy przerwano w połowie marca z powodu zagrożenia rozprzestrzeniania się koronawirusa. Do rozegrania pozostało 11 kolejek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj