24-letni Wdowiak jest wychowankiem Cracovii i przez całą dotychczasową karierę - z wyjątkiem wiosny 2017 roku, gdy był wypożyczony do Sandecji Nowy Sącz - spędził w tym klubie. W jego barwach zagrał w 152 meczach, w których zdobył 13 bramek i zanotował 22 asysty.

Reklama

W lipcu jego gol zdecydował o wygranej "Pasów" 3:2 w finale Pucharu Polski z Lechią Gdańsk. Dzięki temu Cracovia zdobyła pierwsze trofeum od 72 lat.

Po tym meczu krakowski klub rozpoczął negocjacje w sprawie przedłużenia wygasającego 30 czerwca 2021 roku kontraktu. Porozumienia nie osiągnięto, a punktem spornym było zapisanie kwoty (tzw. klauzula odejścia), za jaką piłkarz mógłby ewentualnie opuścić Cracovię. Sprawa trafiła do Sądu Polubownego PZPN, Wdowiak chciał rozwiązać kontrakt z winy klubu, ale nie zdążono wydać wyroku.

25 stycznia piłkarz podpisał umowę z Rakowem, która miała wejść w życie 1 lipca, ale kluby osiągnęły porozumienie w sprawie kwoty transferowej i Wdowiak już teraz dołączy do ekipy trenera Marka Papszuna.

W tym sezonie Wdowiak wystąpił w trzech meczach ekstraklasy (ostatni raz 12 września ze Stalą Mielec), potem został odsunięty od składu, a z czasem przeniesiony do trzecioligowej drużyny rezerw. Tam zagrał w trzech spotkaniach.

Jest piątym piłkarzem pozyskanym przez Raków w tym oknie transferowym. Wcześniej do trzeciej obecnie drużyny ekstraklasy trafili: Wiktor Długosz i Ivo Kaczmarski z Korony Kielce, Dominik Holec ze Sparty Praga i Jarosław Jach z Fortuny Sittard.