Dziennik Gazeta Prawana logo

Impas w Poznaniu. Skorża liczy na kibiców, ci zapowiedzieli bojkot

22 lipca 2021, 16:56
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Maciej Skorża
<p>Maciej Skorża</p>/Newspix
Przed inauguracją ekstraklasy w Poznaniu nastroje głównie wśród kibiców nie są najlepsze. Fani piłkarzy Lecha są zawiedzeni polityką transferową klubu i domagają się zwolnienia dyrektora sportowego Tomasza Rząsy. Zapowiadają też bojkot meczów na własnym stadionie.

Lech ma za sobą wyjątkowo nieudany sezon, który zakończył na 11. miejscu. Władze poznańskiego klubu zapowiadały ofensywę transferową, ale póki co, drużynę wzmocnili tylko napastnik Artur Sobiech, obrońca Barry Douglas i Radosław Murawski, który kontrakt podpisał już w styczniu. Jeszcze kilka dni temu z "Kolejorzem" łączono Portugalczyka Carlosa Mane, Fina Jere Uronena oraz Damiana Kądziora. Cała trójka wybrała inne kluby, Kądzior trafił do Piasta Gliwice.

Sympatycy poznańskiego zespołu są mocno rozczarowani opieszałością pionu sportowego klubu. W środę stowarzyszenie Kibice Lecha Poznań wydało oświadczenie, w którym zapowiedzieli bojkot meczów u siebie i nie przychodzenie na stadion.

 - napisali w oświadczeniu.

Trener Maciej Skorża na konferencji prasowej starał się tłumaczyć, dlaczego nie doszło do finalizacji kilku transferów. Jak wyjaśnił w miejsce Kądziora chce znaleźć innego zawodnika o bardziej uniwersalnych cechach.

(trafił do francuskiego Stade Brest - przyp. red.) - wyjaśnił szkoleniowiec.

Jak dodał, wierzy, że kibice będą dopingować zespół, bo to jest bezcenne wsparcie.

- powiedział Skorża.

Na początek z beniaminkiem

Lechici nowy sezon rozpoczną w piątek meczem z beniaminkiem - Radomiakiem. To zespół z rodzinnego miasta Skorży, który jako nastoletni chłopak chodził na mecze Radomiaka.

 - przyznał szkoleniowiec.

Jego zdaniem pojedynki na inaugurację, a do tego z beniaminkami są dużą niewiadomą. Skorża liczy, że ciężka praca wykonana w trakcie przygotowań przyniesie korzyści już w pierwszym spotkaniu.

 - podkreślił Skorża.

Jak poinformował, niemal wszyscy zawodnicy są gotowi do gry. Sztab medyczny "pracuje" nad jednym piłkarzem, ale nie chciał zdradzić jego personaliów.

Nowy kapitan drużyny

Nowym kapitanem drużyny został Szwed Mikael Ishak, który w tej roli zastąpił Holendra Mikaela van der Harta. Jest też nowa rada drużyny.

 - tłumaczył.

Mecz Lecha z Radomiakiem rozegrany zostanie w piątek o godz. 20.30.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj