Jedenasta seria będzie rozgrywana od soboty do poniedziałku.

Reklama

Legia pod wodzą Czesława Michniewicza bardzo dobrze spisuje się w Lidze Europy (zwycięstwa nad Spartakiem Moskwa i Leicester City), ale zawodzi w krajowych rozgrywkach. Obrońca tytułu wygrał tylko trzy z ośmiu spotkań i plasuje się na 15. pozycji w gronie 18 klubów. Inna sprawa, że rozegrał dwa mecze mniej od większości konkurentów.

Lech prowadzi w tabeli z dorobkiem 21 punktów, mają ich o dwa więcej od Lechii Gdańsk i Pogoni Szczecin oraz o trzy więcej od Rakowa Częstochowa, zdobywcy Pucharu i Superpucharu Polski.

W poprzednim sezonie to poznański zespół rywalizował w fazie grupowej Ligi Europy i zajął w niej ostatnie miejsce w grupie, mając jedno zwycięstwo i pięć porażek. W tym czasie w ekstraklasie był w środku stawki, a sezon zakończył na 11. lokacie.

Teraz sytuacja powtarza się z Legią, która wygrała dwie ostatnie edycje zmagań o mistrzostwo kraju. Bardzo dobre występy na arenie międzynarodowej przeplata z nieudanymi w ojczyźnie. To sprawia, że wzrastają szanse innych klubów na wywalczenie tytułu.

Lech po raz ostatni po złoto w ekstraklasie sięgnął w 2015 roku, kiedy jego szkoleniowcem był Skorża. Kilka lat wcześniej z Legią dwukrotnie wygrał rozgrywki o Puchar Polski.

Reklama

Podobnie jak poznańska "Lokomotywa", na wyjazdach w 11. kolejce zagrają Lechia, Pogoń i Raków. W sobotę Bruk-Bet Termalica Nieciecza spotka się z Lechią, Śląsk Wrocław z Rakowem, a w niedzielę Wisła Płock z Pogonią.

Teoretycznie najłatwiejszego rywala mają gdańszczanie, którzy zmierzą się z beniaminkiem z Niecieczy mającym tylko jedno zwycięstwo w obecnych rozgrywkach. Najtrudniejszego zaś częstochowianie, bowiem Śląsk jest piąty w tabeli z ambicjami na "podium".

Pozostali beniaminkowie - Górnik Łęczna i Radomiak Radom - zagrają, odpowiednio, w sobotę u siebie z mistrzem kraju z 2019 roku Piastem Gliwice oraz w niedzielę na wyjeździe z Jagiellonią Białystok, która była druga w lidze w 2017 i 2018 roku.

Na uwagę zasługuje mecz zasłużonych klubów - Cracovii Kraków z Wartą Poznań. W tym sezonie wiedzie im się przeciętnie, zwłaszcza tym drugim. Cracovia jest 10., zaś Warta dopiero 17. i wyprzedza tylko Górnika Łęczna.

Takich emocji jak dawniej nie rozpalają także potyczki Górnika Zabrze z Wisłą Kraków, obecnie w środkowych rejonach ligowej klasyfikacji.

W innym spotkaniu tej serii PGE FKS Stal Mielec powalczy o punkty z KGHM Zagłębiem Lubin.

Program 11. kolejki:

sobota, 16 października
Górnik Łęczna - Piast Gliwice godz. 12.30, sędzia: Damian Kos (Gdańsk)
Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Lechia Gdańsk 15.00, Krzysztof Jakubik (Siedlce)
Górnik Zabrze - Wisła Kraków 17.30, Bartosz Frankowski (Toruń)
Śląsk Wrocław - Raków Częstochowa 20.00, Szymon Marciniak (Płock)

niedziela, 17 października
Wisła Płock - Pogoń Szczecin 12.30, Daniel Stefański (Bydgoszcz)
Cracovia Kraków - Warta Poznań 15.00, Paweł Raczkowski (Warszawa)
Legia Warszawa - Lech Poznań 17.30, Tomasz Musiał (Kraków)

poniedziałek, 18 października
PGE FKS Stal Mielec - KGHM Zagłębie Lubin 18.00, Sebastian Krasny (Kraków)
Jagiellonia Białystok - Radomiak Radom 20.30, Jarosław Przybył (Kluczbork)