Zwycięzcą rankingu znów została Legia Warszawa, która wyprzedziła Lecha Poznań, Lechię Gdańsk i Pogoń Szczecin.
- przyznał prezes zarządu Ekstraklasa S.A. Marcin Animucki, cytowany w komunikacie.
Jak zaznaczono, w stosunku do poprzednich edycji tegoroczne dane zostały przedstawione w ujęciu sezonowym (lipiec 2020 – czerwiec 2021), a nie kalendarzowym. Łączne przychody klubów ekstraklasy z działalności operacyjnej (bez uwzględnienia transferów) osiągnęły najwyższą wartość w historii rankingu Deloitte - 627,2 mln złotych.
– powiedział Przemysław Zawadzki (Sports Business Group Poland, Deloitte).
Dziesiąty rok z rzędu wygrała Legia z przychodami na poziomie 119,1 mln. Lech wypracował 74,5 mln, Lechia 44,6 mln, Pogoń 44,3.
Wśród klubów, które w sezonie 2020/2021 występowały na boiskach najwyższej ligi, wzrost przychodów zanotowało 13: Lech, Raków Częstochowa, Pogoń, Podbeskidzie Bielsko-Biała, Warta Poznań, Lechia, Śląsk Wrocław, PGE FKS Stal Mielec, Górnik Zabrze, Cracovia Kraków, Wisła Płock, KGHM Zagłębie Lubin, Wisła Kraków. Spadek odnotowały: Jagiellonia Białystok, Legia i Piast Gliwice.
Z raportu (przygotowanego we współpracy z klubami i spółką Ekstraklasa SA) wynika, że pandemia wpłynęła na spadek przychodów z dnia meczowego. Wszystkie kluby ekstraklasy wygenerowały 24,2 mln zł przychodów z tego tytułu w sezonie 2020/2021, co oznacza spadek o 63,4 mln w porównaniu do roku kalendarzowego 2019, kiedy mecze nie były objęte żadnymi restrykcjami. Jednocześnie, dzięki wsparciu PZPN oraz PFR w ramach tarcz finansowych, kluby ekstraklasy otrzymały 46 mln subwencji.
Dodano również, że część klubów spełni warunki dofinansowania w sezonie 2021/2022, dlatego pełna ocena tego wsparcia będzie możliwa dopiero w kolejnym raporcie.
Raport pokazał, że prawie całość przychodów transferowych(97 proc.) stanowią transfery zagraniczne. - napisali autorzy opracowania.
Liderem rankingu przychodów transferowych jest Lech, który zarobił z tego tytułu ponad 82 mln. Drugie miejsce KGHM Zagłębie 26,4 mln, trzecie Legia 24 mln.
– ocenił Karol Furmanek (Sports Business Group, Deloitte).
Ograniczenia w liczbie widzów na trybunach z powodu pandemii w naturalny sposób odbiły się na frekwencji i przychodach. Wg szacunków Deloitte najwięcej z tego powodu straciły, porównując do 2019 roku, Legia 17,5 mln, Wisła Kraków 11 mln, Lechia 7,3 mln, Lech 6,1 mln.