Dziennik Gazeta Prawana logo

Puchar Polski. Olimpia Grudziądz i Górnik Łęczna w ćwierćfinale

30 listopada 2021, 20:54
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Zawodnik Korony Kielce Dawid Błanik (P) i Tomasz Tymosiak (L) z Górnika Łęczna podczas meczu 1/8 finału piłkarskiego Pucharu Polski w Kielcach
<p>Zawodnik Korony Kielce Dawid Błanik (P) i Tomasz Tymosiak (L) z Górnika Łęczna podczas meczu 1/8 finału piłkarskiego Pucharu Polski w Kielcach</p>/PAP
Występująca na czwartym poziomie rozgrywkowym Olimpia Grudziądz i Górnik Łęczna z ekstraklasy awansowały we wtorek do ćwierćfinału piłkarskiego Pucharu Polski. Odwołano mecz Piasta Gliwice z Górnikiem Zabrze, a pozostałe spotkania 1/8 finału w środę i czwartek.

Pojedynek trzecioligowców przysporzył wiele emocji. W regulaminowym czasie i dogrywce padło sześć goli, w tym cztery z rzutów karnych, a losy spotkania rozstrzygnęły się w konkursie "jedenastek".

Świt, który w poprzedniej rundzie wyeliminował Lechię Gdańsk, prowadził do 70. minuty 2:0, ale gospodarze wyrównali w ciągu pięciu minut, gdy Jakub Bojas dwukrotnie wykorzystał rzut karny. W dogrywce również goście byli bliżej zwycięstwa, ale w 118. min wyrównał Piotr Witasik.

W decydującej rozgrywce dwóch piłkarzy Świtu pomyliło się z 11 metrów i to Olimpia awansowała do czołowej ósemki.

W tym gronie zameldował się we wtorek także Górnik Łęczna. Pierwszoligowiec, już bez zwolnionego w poniedziałek trenera Dominika Nowaka, objął prowadzenie po trafieniu Dawida Błanika. W 67. minucie wyrównał były zawodnik Korony Bartosz Rymaniak, a kwadrans później wynik ustalił Bartosz Śpiączka.

Zaplanowany na wtorkowy wieczór mecz Piasta z Górnikiem Zabrze został odwołany ze względu na zakażenia koronawirusem w drużynie z Gliwic.

W środę dojdzie do dwóch ciekawie się zapowiadających starć drugoligowców - Garbarni Kraków i Motoru Lublin - z, odpowiednio, liderem ekstraklasy Lechem Poznań oraz najbardziej utytułowaną drużyną w historii Pucharu Polski Legią Warszawa. Smaczku meczowi w Lublinie dodaje fakt, że trenerem Motoru jest Marek Saganowski, który przez wiele lat bronił barw Legii.

Po serii słabych występów Legia, mimo dwóch spotkań zaległych, ugrzęzła w dole ligowej tabeli i będzie jej bardzo trudno nie tylko obronić tytuł, ale i przedostać się do czołówki. A to oznacza, że krajowy puchar może być jedyną drogą, by w przyszłym sezonie najbogatszy polski klub ponownie zagrał w Europie.

W jednej z par zmierzą się zespoły ekstraklasy - w Niecieczy Bruk-Bet Termalica spotka się z broniącym trofeum Rakowem. Ekipa z Częstochowy pojedzie na ten mecz po ligowym 4:0 z Zagłębie Lubin oraz miłymi wspomnieniami z potyczek z Bruk-Bet Termalicą. W poprzedniej edycji wygrała tam 2:0 w drodze po historyczny triumf w PP, a w tym sezonie, już po awansie "Słoni" do ekstraklasy, pokonała je 3:2 na własnym terenie.

Finał Fortuna Pucharu Polski 2021/22 ma się odbyć 2 maja 2022 roku na PGE Narodowym w Warszawie. W puli nagród jest 10 milionów złotych, z czego połowa trafi do zwycięzcy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNie żyje były piłkarz Legii Warszawa. Zginął tragicznie »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj