Piłkarski Puchar Polski zdobył Raków Częstochowa, który pokonał Lecha Poznań 3:1. Na Stadion Narodowy w Warszawie decydujące spotkanie Pucharu Polski wróciło po przerwie wynikającej z pandemii COVID-19. Dwie poprzednie edycje pucharu kończono w Lublinie, w tym raz przy pustych trybunach.
- powiedziała Przyłębska. Zaznaczyła, że
Jak dodała
Dla fanów obu drużyn przygotowano po 9 tys. biletów - na miejsca znajdujące się za bramkami. Od początku finału, czyli od godz. 16, te przeznaczone dla najbardziej zagorzałych sympatyków "Kolejorza" pozostawały jednak puste. Powodem był zakaz wnoszenia dużych flag, tzw. sektorówek uwarunkowany kwestiami bezpieczeństwa: chciano uniknąć problemów związanych m.in. z wnoszeniem w sektorówkach rac.
- komentował prezes PZPN Cezary Kulesza.
Jak oceniła Przyłębska, - zaznaczyła.
Jak mówiła, "serce jest po jednej stronie, ale wygrał lepszy". powiedziała.