Na początku listopada Szulczek zadebiutował w ekstraklasie w roli trenera Warty, ale nie był to udany start w nowym klubie. "Zieloni" przegrali w Grodzisku Wielkopolskim z Wisłą Płock 1:2, choć przez większą część meczu to oni dyktowali warunki gry.
- powiedział na konferencji prasowej Szulczek.
Przypieczętować utrzymanie
Jego podopieczni przegrali dwa ostatnie spotkania - z Lechią Gdańsk (0:2) i Piastem Gliwice (2:3) i wciąż na koncie mają 36 punktów. Rywale z dołu tabeli, poza Bruk-Betem Termalicą Nieciecza, słabo punktują, więc sytuacja Warty w tabeli jest wciąż w miarę bezpieczna. Szulczek liczy, że właśnie w Płocku drużyna przypieczętuje utrzymanie w lidze, tym bardziej, że znów dysponuje optymalną kadrą.
- wyjaśnił.
Szulczek nie ukrywa, że Wisła po przyjściu trenera Pavla Stano gra nieco inaczej.
- stwierdził.
To może być jeden z ostatnich meczów Trałki
Dla pomocnika Warty Łukasza Trałki spotkanie w Płocku będzie prawdopodobnie jedynym z ostatnich w karierze. 37-latek ma już na koncie 429 występów w ekstraklasie. Szulczek nie ukrywa, że rozmawiał już z piłkarzem na temat przyszłości.
- wyjaśnił szkoleniowiec.
Mecz Wisły Płock z Wartą rozegrany zostanie w sobotę o godz. 15.