To dobra informacja przede wszystkim dla kibiców, którzy nie będą musieli podróżować ponad 100 kilometrów w obie strony. Derby stolicy Wielkopolski będzie też mogło obejrzeć więcej widzów niż ok. pięciu tysięcy, gdyż mnie więcej tyle może pomieścić kameralny obiekt w Grodzisku.
W rozmowach pomiędzy klubami dotyczących zmiany miejsca rozgrywania meczu wzięły udział także władze Poznania.
- powiedział na konferencji prasowej wiceprezydent Poznania Jędrzej Solarski.
Jak wyjaśnił prezes Lecha Karol Klimczak, prowadząca rozgrywki Ekstraklasa oraz komisja licencyjna Polskiego Związku Piłki Nożnej zgodziły się już na zmianę lokalizacji meczu.
- podkreślił.
Z kolei prezes Warty Bartosz Wolny, nawiązując do wzajemnych relacji między klubami, zwrócił uwagę na jeszcze inną wyjątkowość.
- zażartował.
Dotychczasowe derbowe pojedynki, w których Warta była gospodarzem, rozgrywane były w Grodzisku. W sezonie 2020/21 z powodu pandemii koronawirusa mecze były odbywały się bez publiczności, więc zmiana lokalizacji nie miała większego sensu. W maju tego roku nie doszło do porozumienia między Wartą, a Lechem i spotkanie, które obejrzało 4800 kibiców, odbyło się w Grodzisku.
autor: Marcin Pawlicki
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.