Wisła Płock zalicza bardzo dobry sezon. Przed 8. kolejką zajmowała fotel lidera, na koncie miała sześć zwycięstw, jeden remis i jedną porażkę. Przed tygodniem „Nafciarzy” pokonał 2:1 w Łodzi Widzew i była to pierwsza przegrana w tej kampanii.
Pojedynek z Widzewem był świetnym widowiskiem. - podsumował mecz 7. kolejki szkoleniowiec.
Strzelająca w tym sezonie najskuteczniej Wisła Płock – na koncie drużyny jest 19 goli, której dwóch piłkarzy: Davo i Rafał Wolski są na czele najlepszych strzelców, na bramkę w meczu z Widzewem musiała czekać aż do 90. min.
- stwierdził Stano.
Po tej porażce Wisła wróciła na ścieżkę zwycięstw, pokonała w I rundzie Pucharu Polski 3:1 Skrę Częstochowa. Teraz przed drużyną, która wygrała trzy mecze z rzędu na swoim stadionie, jest pojedynek z 12. ekipą Ekstraklasy - Górnikiem Zabrze.
- zapewnił trener Stano.
Trener Wisły nie chciał mówić o tym, jakie słabe strony wypatrzyli w zespole Górnika płoccy analitycy. - stwierdził tajemniczo Stano.
Nie jest wykluczone, że przed meczem z Górnikiem do dyspozycji trenera będzie Mateusz Szwoch, który zagrał 30 minut w meczu Pucharu Polski. Na pewno nie zagra Damian Warchoł, który dopiero w tym tygodniu rozpoczął zajęcia na boisku.
Mecz Wisła Płock – Górnik Zabrze zakończy 8. kolejkę. Spotkanie zaplanowano na 5 września, pierwszy gwizdek wybrzmi o godz. 20.30.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.