Dwie najlepsze polskie drużyny spotkały się we w finale rozgrywek o puchar kraju. We wtorek na PGE Narodowym, w obecności ok. 48 tysięcy widzów, Raków zmierzył się z Legią. Grający od 6. minuty w "10" "wojskowi" dowieźli 0:0 aż do końca dogrywki. O zwycięstwie zdecydował konkurs rzutów karnych. Legioniści się w nim nie pomylili i to oni po raz 20. sięgnęli po trofeum.
Legia za wygranie Pucharu Polski otrzyma triumfator 5 milionów zł.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Tematy: legia warszawa
oprac. Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|