18-letni zawodnik Barcelony w rozmowie ze stacją radiową Cuatro zapowiedział, że spodziewa się z Italią trudnego, ale ciekawego spotkania.

Reklama

Już eliminacje pokazały, jak silni są Włosi, którzy podobnie jak my nie przegrali meczu. Od początku turnieju też robią świetne wrażenie i mają już 32 mecze bez porażki - przypomniał Pedri.

Nastolatek dopiero w dogrywce w ćwierćfinale ze Szwajcarią na kilka minut opuścił boisko. Wcześniej grał zawsze od pierwszego do ostatniego gwizdka.

Trochę już czuję w kościach ten turniej, ale przyjemność jest oczywiście większa niż zmęczenie - zauważył.

Hiszpanie, trzykrotni mistrzowie kontynentu, zaczęli ME od dwóch remisów - ze Szwecją (0:0) i Polską (1:1). Później rozbili Słowację 5:0 i po dogrywce uporali się z Chorwacją 5:3. W piątek w serii rzutów karnych okazali się skuteczniejsi od Szwajcarów i zameldowali się w półfinale.

Mecz Włochy - Hiszpania we wtorek w Londynie. Następnego dnia również na Wembley w drugiej parze półfinałowej Anglia zagra z Danią.