przyznał Laporta. Hiszpanie niespodziewanie przegrali u siebie z Eintrachtem Frankfurt 2:3 i odpadli w ćwierćfinale Ligi Europy.
Jak poinformowała stacja ESPN, na stadionie Camp Nou wśród 79 468 widzów było blisko 30 000 fanów Eintrachtu, choć oficjalnie przedzielono im 5000 biletów.
"Wszyscy to widzieli, było wielu fanów zespołu rywali, a niewielu naszych. Bardzo przepraszam za to, co się stało. Mamy już sporo informacji na ten temat, wyjaśnimy sprawę, ale to nie może się powtórzyć. Od teraz będziemy znacznie bardziej surowi" - powiedział Laporta przed kamerami "Barca TV".
Laporta przyznał, że klub nie jest winien zaistniałej sytuacji. Swoje bilety kibicom rywali - nie wiadomo dlaczego - sprzedali fani "Barcy".
- wyjaśnił.
Barcelona może jeszcze sięgnąć po mistrzostwo Hiszpanii, ale jest druga w tabeli - za Realem Madryt - ze stratą 12 punktów i przy jednym spotkaniu zaległym.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.