Kibice Tottenhamu mają powody do radości. Ich ukochany zespół wygrał derby ze znienawidzonym rywalem. "Koguty" w 28. kolejce Premier League pokonali Arsenal Londyn 2:1.
Cały mecz w bramce "Kanonierów" grał Wojciech Szczęsny. Polski bramkarz dwukrotnie musiał wyjmować w tym spotkaniu piłkę z własnej siatki. Jednak w obu przypadkach nie popełnił błędu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|