Polski pomocnik w ostatnich tygodniach zbiera bardzo dobre recenzje we Włoszech. Także tym razem błysnął formą i był bardzo aktywny na murawie. Pomógł strzelić gola w 44. minucie Argentyńczykowi Cristianowi Romero. Jagiełła zszedł z boiska w 83. minucie, a zastąpił go Francesco Cassata.

Reklama

Włoską Serie A opuszczą - obok Lecce - SPAL Ferrara i Brescia, ale to było wiadomo już przed ostatnią kolejką.

W niej piłkarze SPAL znowu się nie popisali i przegrali na własnym stadionie z Fiorentiną 1:3. W obu drużynach grają Polacy. W barwach gospodarzy na ostatnie dziesięć minut wszedł na murawę Bartosz Salamon, a Thiago Cionek całe spotkanie obejrzał z ławki rezerwowych. Podobnie zresztą jak bramkarz gości Bartłomiej Drągowski.

Dostępu do bramki Bolonii bronił za to Łukasz Skorupski. Polski bramkarz puścił gola w 66. minucie po strzale Simone Zazy, ale w meczu z Torino padł remis 1:1.

Tytuł mistrzowski obronił już wcześniej Juventus, ale sezon zakończył w kiepskim stylu. W poprzedniej kolejce przegrał na Sardynii z Cagliari 0:2, a w sobotę, występując u siebie bez Cristiano Ronaldo i Paulo Dybali, uległ AS Roma 1:3. Wojciech Szczęsny bronił bramki "Juve" do 72. minuty (zmienił go Carlo Pinsoglio) i nie miał wiele do powiedzenia przy golu Chorwata Nikoli Kalinica oraz dwóch trafieniach Argentyńczyka Diego Perottiego (jedno z rzutu karnego). Dla Juventusu bramkę strzelił Higuain.