Oba gole gospodarze zdobyli w pierwszej połowie i przy obu asystami popisał się Danny Ings.

Reklama

Bednarek rozegrał całe spotkanie i razem z kolegami z defensywy skutecznie powstrzymał Dominica Calverta-Lewina, który w pięciu poprzednich meczach zdobył siedem bramek. To był jego pierwszy w tym sezonie ligowy mecz, w którym nie zdołał wpisać się na listę strzelców.

Everton kończył spotkanie w dziesiątkę, bo w 72. minucie czerwoną kartką ukarany został Francuz Lucas Digne.

"Nie zagraliśmy dobrze. Southampton był lepszy i zasłużył na zwycięstwo. Czasami nie jest się w najlepszej dyspozycji. Nam się to przydarzyło akurat po serii bardzo dobrych spotkań. Musimy iść naprzód z tym samym nastawieniem i wiarą w siebie" - powiedział na antenie Sky Sports trener Evertonu Carlo Ancelotti.

Southampton z dziesięcioma punktami awansował na piąte miejsce w tabeli. Everton ma o trzy więcej i mimo porażki utrzymał prowadzenie. Również 13 punktów zgromadził drugi Liverpool, który już w sobotę pokonał Sheffield United 2:1. Obrońcy tytułu ustępują liderowi gorszym bilansem bramek. Trzecia jest Aston Villa z punktem straty, ale również jednym zaległym spotkaniem.