Eriksen, który rozegrał w drużynie narodowej 109 spotkań, upadł na boisko i stracił przytomność podczas spotkania ME 2021 z Finlandią 12 czerwca. Był reanimowany na murawie, a koledzy z drużyny okrążyli leżącego piłkarza i cały sztab medyczny. Po kilku minutach odzyskał przytomność i trafił do szpitala, a później wszczepiono mu urządzenie regulujące rytm pracy serca (ICD).
Od tego czasu nie wystąpił w żadnym oficjalnym meczu i prawdopodobnie nie zrobi tego już jako piłkarz Interu, ponieważ przepisy we Włoszech nie pozwalają grać osobom z ICD.
Eriksen pochodzi z niewielkiej miejscowości Middelfart, z której przeniósł się do Odense. Stamtąd w wieku 16 lat, w 2010 roku, trafił do Ajaxu Amsterdam i tam zaczęła się jego seniorska kariera. Trzy lata później był już w Tottenhamie Hotspur, a do Interu trafił z Londynu w 2020.
Wszystko wskazuje na to, że w Italii Eriksen i jego rodzina nie pozostaną. Jak donoszą duńskie media, cała czwórka od kilku tygodni mieszka w Odense, kilkaset metrów od boiska, na którym doświadczony pomocnik trenował.
Nie wiadomo jednak, gdzie - i czy w ogóle - będzie kontynuował karierę. Mimo ICD nie jest wykluczony jego powrót do Ajaxu lub do Anglii.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.