Dziennik Gazeta Prawana logo

Atalanta sprawdzi Inter, Piątek zmierzy się z byłym klubem, Zieliński raczej nie zagra

14 stycznia 2022, 12:10
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Lautaro Martinez
<p>Lautaro Martinez</p>/PAP/EPA
Kroczących od zwycięstwa do zwycięstwa piłkarzy Interu Mediolan, którzy prowadzą w tabeli włoskiej ekstraklasy, w 22. kolejce czeka trudny sprawdzian - na wyjeździe zmierzą się z zajmującą czwartą lokatę Atalantą Bergamo.

Broniący tytuł Inter, mimo wynikającej z oszczędności letniej rewolucji personalnej i zmianie trenera, spisuje się nadspodziewanie dobrze. W 20 spotkaniach doznał tylko jednej porażki, wygrał ostatnie osiem meczów i z dorobkiem 49 punktów prowadzi w tabeli. Drugi Milan ma punkt mniej, ale za sobą 21 występów, podobnie jak trzecie Napoli Piotra Zielińskiego, które do lidera traci już sześć "oczek". Atalanta z 41 pkt jest czwarta.

Inter z Superpucharem

W środę zespół z Mediolanu listę sukcesów powiększył o zdobycie Superpucharu Włoch, po zwycięstwie po dogrywce nad Juventusem Turyn 2:1. To pierwsze trofeum Simone Inzaghiego w roli trenera Interu. Tym samym na razie odsunął w cień utytułowanego Massimiliano Allegriego, który wrócił do "Juve", by odzyskać tytuł. Drużyna Wojciecha Szczęsnego jest w Serie A piąta, a od lidera dzieli ją 11 punktów.

- przyznał Inzaghi.

Decydującego gola zdobył pod koniec dogrywki Alexis Sanchez. Chilijczyk przyznał, że liczył na miejsce w podstawowym składzie.

podkreślił Inzaghi.

Atalanta dawno nie wygrała z Interem

Atalanta rozpoczęła nowy rok od wysokiej wygranej w Udine 6:2, a w środę po 2:0 z Venezią awansowała do ćwierćfinału Coppa Italia.

Trener Gian Piero Gasperini wskazał, że ma kłopoty z napastnikami. Do dyspozycji w pucharowym pojedynku miał jedynie Kolumbijczyka Luisa Muriela, który zresztą zdobył gola. Jego rodak Duvan Zapata i niemiecki skrzydłowy Robin Goosens wrócą najwcześniej w przyszłym tygodniu.

- zauważył szkoleniowiec i dodał, że albański obrońca Berat Djimsiti został w domu z gorączką. - przekazał.

Atalanta, która w tym sezonie wszystkich trzech porażek doznała w roli gospodarza, nie wygrała ostatnich sześciu ligowych potyczek z Interem i czeka na zwycięstwo od 11 listopada 2018.

Mecz w Bergamo, podobnie jak wszystkie inne w najbliższej kolejce, ze względu na ograniczenia sanitarne będzie mogło obserwować z trybun maksymalnie pięć tysięcy kibiców.

Zieliński raczej nie zagra

Z drużyn czołówki teoretycznie najłatwiejsze zadanie czeka Milan, który na San Siro podejmie 16. w tabeli Spezię. W jej składzie ostatnio regularnie występują Arkadiusz Reca i Jakub Kiwior. Drużyna Polaków wygrała dwa poprzednie spotkania wyjazdowe.

Trzecie w tabeli Napoli, prawdopodobnie jeszcze bez zakażonego koronawirusem Zielińskiego, zagra na wyjeździe z 12. Bologną, której bramki broni Łukasz Skorupski.

Dystansu do czołówki nie powinien stracić Juventus, który gościć będzie 14. Udinese.

Piątek zmierzy się z byłym klubem

Na ligowy debiut we Fiorentinie czeka Krzysztof Piątek, wypożyczony do końca sezonu z Herthy Berlin. Napastnik reprezentacji Polski wystąpił już natomiast w 1/8 finału Pucharu Włoch i strzelił gola, a jego nowy zespół pokonał w czwartek na wyjeździe Napoli po dogrywce 5:2.

W poniedziałek będzie miał okazję do wspomnień, gdyż szósta w tabeli "Viola" podejmie przedostatnią Genoę, czyli pierwszy włoski klub w karierze polskiego napastnika. Goście wygrali dotychczas w lidze tylko raz i na kolejny komplet punktów czekają od 12 września.

Przeciwko byłym kolegom może też zagrać w tej kolejce Karol Linetty. Jego Torino czeka wyjazd na mecz z Sampdorią, której barwy reprezentował w latach 2016-20. W Genui pozostał Bartosz Bereszyński, a jego zespół po serii złych wyników zbliża się niebezpiecznie do strefy spadkowej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraLewandowski poleciał do Mediolanu. Wiadomo, co tam robił »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj