Rummenigge kierował monachijskim klubem do końca czerwca 2021 roku, a od lipca zastąpił go Oliver Kahn - były bramkarz Bayernu i reprezentacji Niemiec.
Przed nowym dyrektorem generalnym już teraz pojawił się szereg wyzwań, z których jednymi z najważniejszych jest uspokojenie nastrojów po niespodziewanej porażce w dwumeczu z Villarreal (0:1 i 1:1) oraz uregulowanie kontraktów najważniejszych graczy: Roberta Lewandowskiego, Thomasa Muellera i bramkarza Manuela Neuera. Wszyscy mają umowy obowiązujące do końca czerwca 2023 roku. Kahnowi pomagają dyrektor sportowy Hasan Salihamidzic i prezes Herbert Hainer.
- stwierdził Rummenigge na łamach magazynu "Kicker".
Co z kontraktami gwiazd?
Bawarczyków nie ma już także w rywalizacji o krajowy Puchar, za to pewnie prowadzą w tabeli ekstraklasy. Pięć kolejek przed końcem sezonu mają dziewięć punktów przewagi nad drugą Borussią Dortmund, więc najprawdopodobniej sięgną po 10. z rzędu tytuł. To jednak za mało jak na ambicje klubu, dlatego Kahn zapowiedział już, że po sezonie zostaną wyciągnięte "".
Według agencji dpa, sensacyjna porażka w ćwierćfinale LM oznacza, że przyszłość Lewandowskiego, Muellera i Neuera w klubie stanęła pod znakiem zapytania. Wprawdzie Kahn zarzeka się, na przekór plotkom o zainteresowaniu kapitanem reprezentacji Polski ze strony Barcelony, że w przyszłym sezonie 33-letni napastnik nadal będzie bronił barw Bayernu, ale o jego dalszych losach się nie wypowiadał.
Spytany przed wtorkowym rewanżem z Villarreal o to, jak przebiegają rozmowy o przedłużenie kontraktu Polaka, odparł wymijająco: . Wcześniej zapewnił, że kwestia umów całej trójki utytułowanych piłkarzy jest "" klubu. Udało się za to przedłużyć kontrakty Joshuy Kimmicha (do 2025 roku), Leona Goretzki (do 2026) i Francuza Kingsleya Comana (do 2027).
Kadra ma odpowiednią jakość
Zdaniem Rummenigge, po wyeliminowaniu z Champions League nie trzeba oczekiwać od Bayernu żadnych pospiesznych transferów.
- zauważył były szef klubu w rozmowie z "Bildem".
Zabrakło ostrzejszych słów?
Z kolei rekordzista świata pod względem liczby występów w niemieckiej drużynie narodowej Lothar Matthaeus skrytykował Kahna, byłego kolegę z boiska, za zbyt mało zdecydowaną reakcję na wtorkowy remis, oznaczający koniec udziału monachijczyków w LM.
- napisał Matthaeus w felietonie w "Kickerze".
Przed Bayernem w tym sezonie już tylko pięć meczów ligowych. Najbliższy Bawarczycy rozegrają w niedzielę na wyjeździe z Arminią Bielefeld. W kolejnym, w sobotę 23 kwietnia, zmierzą się u siebie z Borussią Dortmund i po tym spotkaniu mogą mieć już pewny tytuł mistrzowski. Ewentualna porażka w "Klassikerze" mogłaby jednak zasiać kolejne wątpliwości dotyczące kompetencji kierownictwa i trenera Juliana Nagelsmanna oraz jakości kadry.