"Barca" poniosła drugą z rzędu ligową porażkę na Camp Nou, poprzednio uległa innej drużynie broniącej się przed spadkiem - Cadiz. W obu piłkarze Xaviego Hernandeza nie zdobyli nawet gola.
Łącznie z Ligą Europy, z której odpadli po porażce z Eintrachtem Frankfurt 2:3, w sumie daje to trzy kolejne porażki przed własną publicznością.
Po odrobieniu zaległości i pięć kolejek przed końcem rozgrywek Barcelona z dorobkiem 63 punktów zajmuje drugie miejsce w tabeli. Do prowadzącego Realu Madryt traci 15, co oznacza, że "Królewskim" już jeden punkt wystarczy, by po raz 35. zdobyć mistrzostwo kraju.
- skomentowała gazeta "Marca".
Najbliższą okazję stołeczna drużyna będzie mieć w sobotę, kiedy podejmie na Santiago Bernabeu Espanyol Barcelona. Wcześniej zagra z Manchesterem City w półfinale Ligi Mistrzów.
W ten weekend odbyło się tylko zaległe spotkanie La Liga, gdyż w Sewilli odbył się finał Pucharu Króla. Po raz trzeci po trofeum sięgnął miejscowy Betis, który pokonał Valencię 5-4 w rzutach karnych. Po 90 minutach i dogrywce było 1:1.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.