"The Citizens" walczą o drugi tytuł z rzędu, a czwarty w ostatnich pięciu sezonach. W rozgrywkach 2019/20 najlepszy był właśnie Liverpool.
Spotkanie City z Aston Villą ma wiele podtekstów, przede wszystkim ten związany z trenerem "The Villans" Stevenem Gerrardem, który prawie całą piłkarską karierę spędził w Liverpoolu. Przez długi czas był też jego kapitanem. W czwartek klub z Birmingham nadrabiał jeszcze zaległy mecz z Burnley, a wcześniej trener Liverpoolu Juergen Klopp wskazywał zmęczenie piłkarzy Aston Villi jako atut Manchesteru City przed ostatnią kolejką.
- zapewnił Gerrard jeszcze przed czwartkowym meczem.
Ponadto przeciwko swojemu byłemu klubowi zagra Jack Graelish. 26-letni pomocnik do Manchesteru City trafił latem ubiegłego roku za kwotę szacowaną na 100 milionów funtów.
- powiedział Graelish.
Liverpool celuje w poczwórną koronę
Dla "The Citizens", którzy w poprzedniej kolejce zremisowali w Londynie z West Ham United Łukasza Fabiańskiego 2:2, to ostatnia szansa na trofeum w tym sezonie, nie licząc wywalczonej w sierpniu Tarczy Wspólnoty, czyli odpowiednika superpucharu w innych krajach. Podopieczni trenera Josepa Guardioli odpadli z Ligi Mistrzów w półfinale po porażce w dwumeczu z Realem Madryt.
Z kolei Liverpool marzy jeszcze o bezprecedensowej w angielskim futbolu poczwórnej koronie. "The Reds" zdobyli już Puchar Ligi i Puchar Anglii i będą rywalami Realu w finale Champions League 28 maja w Saint-Denis. Klopp nie jest jednak raczej optymistą, jeśli chodzi o Premier League.
- zapewnił niemiecki szkoleniowiec na początku tygodnia.
Kto zagra w Lidze Mistrzów?
W ostatniej kolejce rozstrzygnie się też m.in. kwestia awansu do Ligi Mistrzów. Poza City i Liverpoolem na pewno zagra w niej Chelsea Londyn, a o czwartą pozycję powalczą Tottenham Hotspur - 68 pkt i jego lokalny i odwieczny rywal Arsenal Londyn - 66. Rywalem "Kogutów" będzie Norwich City, a "Kanonierzy" zmierzą się z Evertonem.