Drużyna gości po dziewięciu minutach przegrywała już 0:2. Niezadowolony z pracy arbitra Brazylijczyk, niby przypadkowo, popchnął go w plecy z dużą siłą, co spowodowało upadek na murawę. Sędzia po zdalnej konsultacji z liniowymi, uznał że było to celowe działanie i ukarał zawodnika czerwoną kartką.
Przyjezdni, grając w osłabieniu bez byłego gracza Fluminense i Flamengo, poradzili sobie nadzwyczaj dobrze i zdołali doprowadzić do remisu 2:2.
– głosi komunikat chińskiej federacji, która zawiesiła Brazylijczyka.
Nie po raz pierwszy nałożyła ona na piłkarza wysoką karę w przypadku złego zachowania. W 2017 roku zawieszono innego Brazylijczyka. Oscar, sprowadzony z Chelsea Londyn za 60 mln euro do zespołu z Szanghaju, został zawieszony na osiem meczów za wywołanie ogólnej kłótni podczas ligowego spotkania.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.