Dziennik Gazeta Prawana logo

Wpadka drużyny Casha i Bednarka w Pucharze Anglii. Popis Manchesteru City [WIDEO]

8 stycznia 2023, 20:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Manchester City - Chelsea FC
<p>Manchester City - Chelsea FC</p>/PAP/EPA
Aston Villa, w barwach której wystąpili Jan Bednarek i Matty Cash, przegrała u siebie z czwartoligowym Stevenage 1:2 w 3. rundzie piłkarskiego Pucharu Anglii. Pewny awans uzyskał Manchester City, który pokonał przed własną publicznością Chelsea Londyn 4:0.

Długo nie zapowiadało się na wpadkę ekipy z Birmingham, która prowadziła przez prawie godzinę od 33. minuty, kiedy gola uzyskał Francuz Morgan Sanson. Jednak w 88. z rzutu karnego do wyrównania doprowadził zawodnik z Irlandii Północnej Jamie Reid, a kilka chwil później wynik ustalił Szkot Dean Campbell. To ósma z rzędu porażka "The Villans" w Pucharze Anglii.

Bednarek rozegrał całe spotkanie, Cash został zmieniony w 71. minucie. W następnej rundzie - 1/16 finału - Stevenage zagra ze Stoke City.

Zmagająca się z licznymi kontuzjami Chelsea od samego początku była tylko tłem dla gospodarzy w Manchesterze. Algierczyk Riyad Mahrez z rzutu wolnego (23.), Julian Alvarez z karnego (30.) oraz Phil Foden po składnej akcji (38.) już w pierwszej połowie rozstrzygnęli losy meczu.

Po przerwie tempo gry było już dużo spokojniejsze, a wynik ani przez chwilę nie był zagrożony. W końcówce czwartego gola - a swojego drugiego tego wieczoru - zdobył z rzutu karnego Mahrez (85). Algierczyk trafił także w czwartek, gdy obie ekipy grały ze sobą w Premier League. Wówczas "The Citizens" także zwyciężyli, ale tylko 1:0.

W 1/16 finału podopieczni Hiszpana Josepa Guardioli zmierzą się najprawdopodobniej z liderem ekstraklasy Arsenalem Londyn, chyba że w poniedziałek "Kanonierzy" przegrają z trzecioligowym Oxford City.

Puchar Anglii to najstarsze rozgrywki piłkarskie na świecie - w ubiegłym roku minęło 150 lat od ich pierwszego finału.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRonaldinho wraca z emerytury. Wiadomo, w jakim klubie będzie grał »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj