Dziennik.pl logo

Czarny dzień drużyny Szczęsnego i Milika. Asysta Piątka [WIDEO]

23 maja 2023, 07:38
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Empoli - Juventus
Empoli - Juventus/PAP/EPA
Najpierw kara odjęcia 10 punktów za nieprawidłowości finansowe, a później ligowa porażka 1:4 z plasującym się dużo niżej Empoli - poniedziałek był czarnym dniem dla piłkarzy i kibiców Juventusu Turyn, którego może zabraknąć w następnej edycji europejskich pucharów.

Ostatnie dni nie układają się po myśli "Starej Damy" i jej fanów. Drużyna Wojciecha Szczęsnego i Arkadiusza Milika w czwartek po dogrywce przegrała z Sevillą i nie awansowała do finału Ligi Europy. Wobec wydarzeń z poniedziałku, właśnie te rozgrywki mogłyby stanowić ratunek, a zdobycie trofeum skutkowałoby "awansem" do Ligi Mistrzów, do której teraz jest znacznie dalej.

Godzinę przed meczem w Empoli oczy i uszy sympatyków włoskiego Calcio były zwrócone w kierunku federacji (FIGC), której sąd apelacyjny miał wydać wyrok w trwającej od stycznia sprawie nieprawidłowości finansowych "Juve", m.in. przy transferach. Uznano, że turyńczycy przez lata księgowali w dokumentach fikcyjne wartości rynkowe piłkarzy, by zamazać rzeczywisty obraz klubowych finansów. Działacze "Starej Damy" zaprzeczali oskarżeniom.

Ostatecznie, po przebrnięciu łącznie przez trzy instancje, skończyło się odjęciem 10 punktów i zamiast 69 punktów wywalczonych na boisku w tabeli przy ekipie trenera Massimiliano Allegriego pojawiła się liczba 59, co oznaczało jednocześnie przesunięcie z drugiej na siódmą lokatę, czyli pierwszą, która nie daje prawa występu w rozgrywkach UEFA.

Juventus już w poniedziałkowy wieczór stanął przed szansą odrobienia części strat, gdyż w meczu 36. kolejki grał z 14. w tabeli Empoli. Szczęsny i Milik znaleźli się w podstawowym składzie - ten drugi grał do 58. minuty, ale nie będą miło wspominać tego spotkania.

Polskiego bramkarza dwukrotnie, w tym raz z rzutu karnego, pokonał doświadczony Francesco Caputo, jednego gola uzyskał Sebastiano Luperto, a już w doliczonym czasie gry wynik ustalił Roberto Piccoli. Chwilę wcześniej honorowe trafienie dla ekipy z Turynu zaliczył rezerwowy Federico Chiesa. W tym sezonie zespół z Turynu wyżej przegrał tylko z mistrzem Napoli (1:5).

Podwójny szok. "Juve" po minus 10 przegrywa 1:4 w Empoli - napisała po końcowym gwizdku "La Gazzetta dello Sport", a inny dziennik - "Tuttosport" - skomentował: Katastrofa "Juve". Upokorzenie w Empoli i Liga Mistrzów praktycznie uciekła.

Przed siódmą w tabeli "Starą Damą" z punktem przewagi jest Roma (w poniedziałek 2:2 ze Spezią, 90 minut i żółta kartka Nicoli Zalewskiego oraz cały mecz i asysta Krzysztofa Piątka), 61 pkt ma piąta Atalanta Bergamo, a czwarty Milan, który razie zajmuje ostatnie miejsce gwarantują udział w Champions League, zgromadził 64.

I właśnie abdykujący mistrz z Mediolanu będzie w niedzielę rywalem Juventusu w hicie 37., przedostatniej kolejki Serie A.

Kurs akcji turyńskiego klubu krótko przed orzeczeniem sądu apelacyjnego spadł o ponad cztery procent.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz z historii. 90 proc. nie odpowie poprawnie na 5 pytań. Nieliczni trafią 8/10 »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj