O decyzji 22-letniego pomocnika "Violi" poinformowała w piątek m.in. "La Gazzetta dello Sport".
Bove poszedł w ślady Eriksen
Zabieg wszczepienie defibrylatora ma się odbyć w najbliższych dniach. Ma to pomóc piłkarzowi w kontynuowaniu kariery, ale poza granicami Włoch, gdyż krajowe przepisy nie dopuszczają, by mógł w lokalnych klubach występować piłkarz z rozrusznikiem serca.
Na podobny ruch po utracie przytomności w trakcie spotkania Euro 2021 zdecydował się Duńczyk Christian Eriksen i ze względu na zastosowanie kardiowertera-defibrylatora (ICD) musiał opuścić Inter Mediolan i przenieść się do Anglii.
Zapalenie mięśnia sercowego przyczyną zasłabnięcia
22-letni Bove zasłabł na początku niedzielnego meczu włoskiej ekstraklasy z broniącym tytułu Interem. Spotkanie, które przerwano w 17. minucie przy stanie 0:0, już nie zostało wznowione. Na razie nie jest znany jego nowy termin.
Piłkarz dość szybko odzyskał przytomność. W środę opuścił oddział intensywnej terapii szpitala Careggi, a jego stan cały czas się poprawia. Według lekarzy przyczyną zasłabnięcia było prawdopodobnie zapalenia mięśnia sercowego.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.