Dziennik Gazeta Prawana logo

Nicola Zalewski jak William Wallace. Waleczne serce reprezentacji Polski. DZIENNIK SPORTOWY

6 września 2024, 16:19
Chyba każdy choć raz w swoim życiu oglądał film "Braveheart", w którym Mel Gibson wcielił się w rolę Williama Wallace'a. W czwartkowym pojedynku ze Szkocją na Hampden Park w Glasgow takim "walecznym sercem" reprezentacji Polski był Nicola Zalewski. To on poprowadził biało-czerwonych do zwycięstwa. Piotr Nowak i Michał Ignasiewicz w Dzienniku Sportowym oceniają inauguracyjny mecz podopiecznych Michała Probierza w Lidze Narodów. 

Zalewski jest zaprzeczeniem polskiej myśli szkoleniowej. Piłkarz wychowany we Włoszech nijak nie pasuje do obrazu adepta sztuki futbolu znad Wisły.

Zalewski lubi ryzyko

Syn polskich emigrantów jest pozbawiony kompleksów i respektu dla nawet najbardziej wymagającego przeciwnika. 22-latek nie boi się brać ciężaru gry na swoje barki. Próbuje być jednym z liderów kadry Michała Probierza. Nie unika odpowiedzialności i gry. Cechuje go dobre wyszkolenie techniczne i skłonność do podejmowania ryzyka.

Zalewski grając na lewym wahadle napędza akcje ofensywne biało-czerwonych. Często w chodzi w pojedynki. Akcje indywidualne, rajdy i dryblingi to jego specjalność i znak firmowy w reprezentacji Polski. To właśnie po dwóch takich szarżach Szkoci nie potrafili powstrzymać zgodnie z przepisami. Dwa faule w polu karnym, dwie "jedenastki" i dwa gole. Jeden autorstwa Roberta Lewandowskiego, a drugi samego poszkodowanego. 

statystyka-38284625.png
Statystyka/Patryk Koch

Gracz AS Roma miał wielki wkład w pokonanie Szkotów. Zalewski na boisku na tle swoich kolegów wygląda jak zawodnik z innego piłkarskiego świata. I tak rzeczywiście jest. Na przykładzie Zalewskiego widać, że na Zachodzie inaczej się szkoli i wychowuje niż w Polsce. 

Zalewski w Rzymie nie ma lekko

Dobra gra Zalewskiego w barwach reprezentacji Polski nie jest niczym oczywistym. Raczej trzeba powiedzieć, że 22-latek błyszczy w kadrze pomimo problemów w swoim macierzystym klubie. 

Dla kolejnych trenerów Romy nie jest on graczem pierwszego wybory. Częściej zdarza mu się siedzieć na ławce rezerwowych niż rozpoczynać mecz w podstawowym składzie. 

Spływa na niego krytyka ze strony dziennikarzy, a ostatnio hej ze strony kibiców. Fani zarzucili mu, że jest "kretem", bo według nich wynosi do mediów tajemnice z szatni Romy. Zalewski stanowczo zdementował te pogłoski. 

Latem mógł zmienić otoczenie. Interesowało się nim kilka klubów. Najgłośniej było o jego możliwym transferze do PSV Eindhoven. Zalewski ostatecznie został w stolicy Włoch. Nie ma tam łatwego życia, ale mimo trudności zaciska zęby i walczy o swoje. 

statystyka-38284630.png
Statystyka/Patryk Koch

Biało-czerwoni pojechali po zwycięstwo

Polacy tegoroczne rozgrywki Ligi Narodów zaczęli od zwycięstwa. Zwycięstwo w Glasgow na pewno nie było epokowym, ale daje nadzieję. Polacy popełnili sporo błędów i mieli sporo szczęścia. Krótko podsumowując - wynik lepszy niż gra, ale widać pozytywy w poczynaniach drużyny Michała Probierza.

Selekcjoner naszej reprezentacji nie zboczył z obranego kursu. Chce, by jego drużyna grała ofensywnie i biało-czerwoni na Hampden Park to czynili. Efekt to trzy strzelone gole. Zwycięski w ostatniej minucie doliczonego czasu gry. To pokazuje, że nasi piłkarze do Szkocji polecieli grać w piłkę i wygrać. 

statystyki-38284640.png
Statystyki/Patryk Koch

Oba cele zrealizowali. Mentalnie byli świetnie do tego przygotowani. Nie ma się co oszukiwać i patrzeć przez różowe okulary. Do poprawy jest sporo, jednak wreszcie patrząc na "popisy" naszych orłów nie bolą nas zęby. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj