Ogromny sukces wszystkich - zawodników, trenerów,sztabu, pana i kibiców. Trudno wyobrazić sobie lepsze rozwiązanie. Turniej w
kraju, mistrzostwo, pokonanie dwa razy Brazylii, Rosji, emocje,
niepokoje, wszystko na sto procent!
Nie wiem czy patrzeć wstecz i rozpamiętywać te wspaniałe sukcesy czy
może w przód? Bo pytanie, co nam to da, jest najbardziej
adekwatne.
Ma pan świadomość tego, że środowisko siatkarskie napisało historię?
Jest tylko jeden problem - teraz oczekiwania będą znacznie wyższe?
Powinien pan sobie przyznać premię za wymyślenie Stephana Antigi, bo to okazało się strzałem w dziesiątkę.
Poprzednio złoty medal mistrzostw świata wywalczyła kadra prowadzona przez Huberta Jerzego Wagnera, było to w Meksyku w 1974 roku. Dwa lata później w Montrealu Polacy zdobyli złoty medal olimpijski.