W przerwie letniej w Treflu doszło do sporych zmian. W zespole zostali jedynie niespełna 36-letni rozgrywający Lukas Kampa, starszy o trzy lata atakujący Mariusz Wlazły oraz młodzi gracze: środkowi Jordan Zaleszczyk i Karol Urbanowicz oraz libero Dawid Pruszkowski.

Reklama

Razem z trenerem Michałem Winiarskim, który przejął Aluron CMC Wartę Zawiercie i został także szkoleniowcem reprezentacji Niemiec, z siódmej w poprzednim sezonie ekipy PlusLigi odeszło 10 siatkarzy.

Z Gdańskiem pożegnali się: rozgrywający Łukasz Kozub (francuski Stade Poitevin Volley), przyjmujący Mateusz Mika (turecki Tursad Spor Kulubu), Bartłomiej Lipiński (Indykpol AZS Olsztyn), Moritz Reichert (francuski Tourcoing Volley) i Patryk Łaba (Aluron CMC Warta Zawiercie), środkowi Bartłomiej Mordyl (Asseco Resovia Rzeszów), Dmytro Paszycki i Pablo Crer, libero Maciej Olenderek oraz atakujący Kewin Sasak (czeski CEZ Karlovarsko).

W klubie szybko uzupełnione te ubytki. Trefla poprowadzi Igor Juricic, który minionym sezonie był trenerem Kuzbassu Kemerowo – z tą drużyną zajął siódmą pozycję w lidze i dotarł do ćwierćfinału Pucharu Rosji. 47-letni Chorwat podpisał roczny kontrakt.

Reklama

Za rozegranie ma też odpowiadać Kamil Droszyński (ostatnio występował w belgijskiej zespole Lindemans Aalst), atak wzmocnił Bartłomiej Bołądź (Ślepsk Malow Suwałki), jako środkowi bloku będą występować Patryk Niemiec (Aluron CMC Warta) i Janusz Gałązka (Projekt Warszawa), na libero pozyskano reprezentanta Australii Luke’a Perry’ego (francuski Tours VB), natomiast pierwszym z nowych przyjmujących został reprezentant Argentyny Jan Martinez Franchi (belgijski Greenyard Maaseik).

Teraz do Trefla dołączyli kolejni dwaj przyjmujący, 29-letni Orczyk i młodszy o siedem lat Sawicki. Ten pierwszy, który dwa ostatnie sezony spędził w Aluronie CMC Warcie, podpisał roczny kontrakt. Z kolei Sawicki został na najbliższy sezon wypożyczony z PGE Skry Bełchatów. Skład ma jeszcze zostać uzupełniony o dwóch młodych zawodników.

W tym sezonie Orczyk był wartościowym zmiennikiem, a wcześniej jednym z kluczowych graczy Zawiercia. Piotrek ma fantastyczne warunki i myślę, że dwa ostatnie lata mocno go ukształtowały. Był to jeden z naszych pierwszych wyborów i jestem przekonany, że okaże się dużym wzmocnieniem. A Sawicki – jak o nim mówią – to człowiek bez układu nerwowego. W Bełchatowie potrafił wyjść z kwadratu i posłać kilka asów serwisowych – skomentował prezes Trefla Dariusz Gadomski.

Autor: Marcin Domański